Jak mówią plotki podczas jazdy Don Canet stracił przód motocykla. W skutek tego oczywiście zaliczył poważny wypadek. Na szczęście samemu kierowcy niewiele się stało, ale maszyna jest w opłakanym stanie.
”Tak. Motocykl widział lepsze dni… Wypadek spowodował uszkodzenie: ramy oraz ramy pomocniczej, zapłonu, okablowania, zbiornika paliwa, układu wydechowego, podnóżków, przedniej tarczy hamulcowej i wielu innych rzeczy„ – mówił Sands. Oznacza to, że maszyna praktycznie nie istnieje.
Przypominamy, ze wyścig Pikes Peak zaplanowano na 28 czerwca. Ekipa ma zatem mało czasu by poskładać resztki i zmusić je do jazdy po zakrętach.
Z okazji swoich setnych urodzin Ducati zasypuje fanów różnymi nowościami, często stworzonymi przy współpracy z…
Marc Marquez wygrywa wyścig MotoGP w Misano, zgarniając drugi z rzędu i czwarty w tym…
Przedostatnia runda sezonu 2026 cyklu Speedway Grand Prix wywróciła do góry nogami sytuację w walce…
Rok 2026 przynosi nam jubileusz 100-lecia Polskiego Związku Motocyklowego, który przekształcono w Polski Związek Motorowy…
Marco Bezzecchi nie pozostawił rywalom żadnych złudzeń w kwalifikacjach MotoGP i z rekordem toru sięgnął…
Marka MV Agusta przechodzi przez kolejny kryzys. Po doniesieniach prasowych w końcu pojawiły się oficjalne informacje…