W 2016 każdy kto nie zapłaci w terminie mandatu może się spodziewać telefonu z Urzędu Skarbowego. Upomnienia będą też wysyłane pocztą elektroniczną. W arsenale skarbówki są również bardziej drastyczne metody ściągania należności, chociaż urzędnicy mają nadzieję, że ”przypomnienia„ wystarczą.
Nowe przepisy mają przyspieszyć procedury. Obecnie jeśli kierowca sam nie zapłaci należności wszczynany jest długi proces egzekucyjny. Od przyszłego roku jednak urzędnicy obecnie pracujący w Urzędach Wojewódzkich zajmujący się właśnie mandatami karnymi zostaną przeniesieni do odpowiednich Izb Skarbowych. Dzięki temu ściąganie mandatów ma zająć mniej czasu. Poza tym pracownicy będą mieli do dyspozycji więcej form przymusu.
Przy okazji nowych pomysłów dotyczących ściągania mandatów ponownie mówi się o pociągnięciu posłów, senatorów itp. do odpowiedzialności za wykroczenia drogowe. Projekt przepisów, przewidujący automatyczne zrzeczenie się immunitetu, był czytany po raz pierwszy w 2013 roku, ale potem prace nad nim utknęły. Dopiero w ostatni piątek przegłosowano poprawki! Już niebawem posłowie i senatorowie będą płacić za swoje przewinienia na drodze jak wszyscy inni obywatele.
Milan Pawelec, który broni tytułu mistrza Europy Moto2 i prowadzi w klasyfikacji generalnej, wraca do…
Pomimo prób ratowania pionier segmentu kamer sportowych - marka GoPro - został sprzedany. Nowym właścicielem…
W dniach 3-6 września Moto Guzzi świętuje swoje 105. urodziny. Z tej okazji odbyło się…
Sezon motocyklowy powoli zbliża się do końca, ale Moto-Sekcja nie zwalnia tempa. We wrześniu na…
Rok 2026 przynosi nam jubileusz 100-lecia powstania Polskiego Związku Motocyklowego. Dokładnie 12 września, w miejscu…
Już w najbliższy weekend 5-6 września rozstrzygną się losy tytułów Mistrzostw i Pucharu Polski Pit…