Nowych maszyn z salonów wyjechało 324 sztuki, co daje ponad 100% wzrost. Przypomnijmy, że w 2013 sprzedało się jedynie 159 salonowych jednośladów. Także używane maszyny cieszyły się sporym, powodzeniem wśród klientów. Kolejnych właścicieli znalazło 1419 pojazdów, co daje 46% wzrost popularności. Oczywiście sporą część tej sprzedaży na pewno zgarnęły 125-tki, które od wprowadzenia w życie nowej ustawy cieszą się niemałą popularnością.
Najpopularniejsza marką w 2014 roku okazał się Romet Motors. Na drugim miejscu uplasowała się Yamaha, a ”podium„ zamknęło BMW.
Również motorowery cieszyły się zainteresowaniem w grudniu. Z salonów markowych wyjechało na drogi, a raczej przy tej temperaturze zaparkowało w nowych garażach, 649 jednośladów. W roku 2013, w analogicznym okresie, sprzedało się 601 motorowerów. Wzrost zatem mały, ale jest.
Ponownie pierwsze miejsce jeżeli chodzi o sprzedaż zajęła marka Romet. Drugi jest Junak, a na trzecim miejscu w 2014 roku uplasował się ZIPP.
Lekko do góry poszły w grudniu 2014 także słupki sprzedaży motorowerów używanych, ale tylko o 2,5%. Z salonów wyjechało 284 małe jednoślady. W roku poprzednim nowych właścicieli znalazło 277 maszyn.
Cały rok 2014 zakończył się liczbą 50 564 rejestracji nowych jednośladów. Było to o 5 581 sztuk (-9,9%) mniej niż w 2013 roku. Używanych jednośladów zarejestrowano natomiast 57 878, czyli o 10,1% (5 304) więcej niż w 2013 roku.
Źródło danych: Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego
Wyobraź sobie, że wstajesz rano po zawodach, a Twoje zdjęcie jest dosłownie wszędzie. Udostępniają je…
O ile pierwszy tydzień tegorocznej edycji Isle of Man Tourist Trophy upłynął pod znakiem pogody…
Czy po zdominowaniu rywalizacji na Mugello, Aprilia utrzyma impet także na Węgrzech, gdzie rozegrana zostanie…
Wtorek na Wyspie Man upłynął pod znakiem kiepskiej pogody. Na ten dzień zaplanowano trzy wyścigi, ale…
Podczas gdy sezon nabiera rumieńców i coraz bardziej sprzyja motocyklowym przygodom, oddajemy w Wasze ręce…
Wielu motocyklistów wychodzi z założenia, że czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci…