Posłowie ostro wzięli się za piratów drogowych. W mieście motocyklem czy samochodem ciężko będzie poszaleć, bez obawy o utratę prawa jazdy. Sejm, pod koniec zeszłego tygodnia, uchwalił przepisy, na mocy których za przekroczenie prędkości o ponad 50 km w terenie zabudowanym będzie odbierane prawo jazdy.
Przyłapany kierowca straci prawko na 3 miesiące. Jeżeli w trakcie trwania zakazu prowadzenia pojazdów i tak wsiądzie na motocykl czy do samochodu, uprawnienia zostaną mu odebrana na pół roku.
Nowelizacja przepisów trafi teraz do Senatu. Wydaje się, że wyższa izba parlamentu przyjmie ją dość szybko. Potem nowe przepisy czekać będą tylko na podpis Prezydenta.
Nowy Monster Dark jest utrzymany w całkowicie czarnej kolorystyce i powstał z myślą o tych,…
Suzuki powoli zaczęło kusić nas nowymi motocyklami. Choć zdjęcia zamieszczone w mediach społecznościowych nie zdradzają zbyt…
Prowadzący w mistrzostwach MotoGP Marc Marquez był najszybszy w piątkowych treningach na torze Sepang. W…
BMW zainwestowało w startup Venna, który produkuje motocykle elektryczne i to nie byle jakie. Firma…
Harley-Davidson ogłosił wyniki za trzeci kwartał 2026 r. Osobne sprawozdanie przedstawiła marka LiveWire, która produkuje…
Harley-Davidson podsumował trzeci kwartał 2026 r. i ma powody do zadowolenia. Choć liczba dostaw spadła,…