Posłowie ostro wzięli się za piratów drogowych. W mieście motocyklem czy samochodem ciężko będzie poszaleć, bez obawy o utratę prawa jazdy. Sejm, pod koniec zeszłego tygodnia, uchwalił przepisy, na mocy których za przekroczenie prędkości o ponad 50 km w terenie zabudowanym będzie odbierane prawo jazdy.
Przyłapany kierowca straci prawko na 3 miesiące. Jeżeli w trakcie trwania zakazu prowadzenia pojazdów i tak wsiądzie na motocykl czy do samochodu, uprawnienia zostaną mu odebrana na pół roku.
Nowelizacja przepisów trafi teraz do Senatu. Wydaje się, że wyższa izba parlamentu przyjmie ją dość szybko. Potem nowe przepisy czekać będą tylko na podpis Prezydenta.
Od wielu miesięcy radni z różnych miast oraz aktywiści stowarzyszenia Miasto Jest Nasze próbują zwrócić uwagę…
Historia włoskiej firmy, a w zasadzie motocyklowych aktywności braci Castiglioni jest tak obszerna, że postanowiliśmy…
Zawodnicy długo nie zapomną czwartej rundy sezonu Mistrzostw i Pucharu Polsk Pit Bike Off-Road! Karty…
W klasie średnich cruiserów, zdominowanej od lat przez rzędowe dwucylindrowce, włoska marka MBP Morbidelli marka,…
Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…
Toyota, BMW, Bosch i Repsol połączyły siły i ruszyły z testem samochodów wykorzystujących wyłącznie paliwa…