Honda od dawna chwali się, że jest marką nie tylko odpowiadającą na potrzeby klientów, ale także tworzącą nowe marzenia. W tę filozofię ma się wpisać oczywiście nowy Gold Wing. Co znajdziemy na pokładzie? Na pewno garść najnowszej elektroniki. Wcześniej złożone przez producenta dokumenty sugerują, że nie zabraknie wersji z DCT.
Zapewne w standardzie pojawią się także ride-by-wire, kontroli trakcji czy zmienne tryby pracy. Spodziewamy się również zmiany w zawieszeniu maszyny.
Jesteśmy ciekawi czy Honda zdecyduje się też na radykalne zmiany w stylistyce motocykla. Przekonamy się o tym w przyszłym roku, a być może już podczas jesiennych targów motocyklowych Intermot lub EICMA.
Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…