Stefan Pierer z KTM już od dawna mówił o nowych motocyklach marki. O modelu 390 Adventure także spekulowano od jakiegoś czasu. Teraz dwie takie maszyny, oznaczone kodem KT22, popłynęły do indyjskiego Bajaja.
Model KTM 390 Adventure bazuje na znanym nam motocyklu Duke 390. Oczywiście nowa maszyna dostała zawieszenie o większym skoku, wysoką owiewkę oraz wszelkie niezbędne akcesoria potrzebne w trasie i na bezdrożach.
My już nie możemy doczekać się tego motocykla. Zresztą wydaje się, że nie tylko my. Mniejszy, lżejszy i zapewne znacznie tańszy od swoich większych braci KTM 390 Adventure może stać się niebawem świetnie sprzedającym się modelem w portfolio pomarańczowych.
Tym razem wybieramy trasę bardziej sprawiedliwie, żeby wszyscy chętni mieli dojazdówkę niezbyt długą — czyli…
Według najnowszych plotek, Ai Ogura ma w 2027 roku trafić do fabrycznego składu Yamahy w…
Polski, motocyklowy motorsport, miał w ubiegłym roku powody do ogromnej dumy. Podczas gdy Witek Kupczyński…
W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…
Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…
Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…