Hołek jeździ TMAX-em najnowszej generacji, modelem 2012. Jego Yamaha jest wyposażona w większy silnik o pojemności 530 cm3 i układ przeniesienia napędu z zastosowaniem pasa transmisyjnego.
Jak na skuter z motocyklowym DNA przystało, jazda TMAX-em bardzo przypomina prowadzenie motocykla. Pojazd zapewnia duży moment obrotowy przy ruszaniu, imponująco przyspiesza, ma bardzo wydajne hamulce z systemem ABS i składa się w zakrętach niczym motocykl sportowy. Jednocześnie zachowuje wszystkie zalety klasycznego skutera, takie jak wygodna pozycja kierowcy i pasażera, dobra osłona czy duży schowek pod kanapą.
– W tym roku jeżdżę już kolejną generacją Yamahy TMAX – mówi Krzysztof Hołowczyc – i uważam, że jest to zdecydowanie najszybszy i najwygodniejszy środek transportu w zatłoczonym mieście. Dzięki temu skuterowi nie stoję w korkach, nie muszę szukać wolnej przestrzeni do parkowania, a dojazd w dowolne miejsce na terenie Olsztyna zajmuje mi kilkanaście minut.
Yamaha postanowiła pójść śladem Hondy i chińskich producentów, przedstawiając skutery adventure. Na targach EICMA zadebiutowały…
W tym roku Honda wyjątkowo zorganizowała konferencję prasową w poniedziałek, jeszcze przed rozpoczęciem oficjalnych dni dla…
Honda zaprezentowała nową generację modelu Africa Twin, która teraz będzie miała oznaczenie CRF1150L. W ślad…
Zgodnie z oczekiwaniami Honda przedstawiła nową generację modelu Fireblade. Tym razem producent zapewnia, że poszedł…
Honda dość zachowawczo rozwija swoją ofertę skuterów i rzadko prezentuje coś innego niż aktualizacja. Model…
Na targach EICMA 2026 Honda zaprezentowała nową generację modelu Africa Twin, która teraz ma oznaczenie CRF1150L.…