RKS to bardzo kieszonkowe wydanie naked bike’a. Dla jeźdźców o niewielkim wzroście może być wręcz prawdziwym wybawieniem.
Linia nadwozia jest prosta, ale nie prostacka. Raczej zadziorna i gdyby patrzeć tylko na zdjęcia, bez żadnej skali porównawczej, mógłby się wydawać całkiem zadziorną maszyną. W naturze już na pierwszy rzut oka widać, że Keeway nie jest za wielki. Szybko okazuje się to jego zaletą, a nie wadą.
RKS okazał się też idealnym pojazdem do przemieszczania się intensywnym ruchu miejskim. Doskonale mieści się między samochodami. Z niezwykłą łatwością mija przeszkody i pokonuje zatory.
Keeway potrafi miło zaskoczyć wykończeniem. Materiały, z których został stworzony, zachęcają do dalszych oględzin. Nie widać niedoróbek i niedociągnięć.
Silnik to sprawdzona czterosuwowa jednostka o pojemności 125 ccm znana z takich motocykli, jak Suzuki GN 125 czy DR 125. Można z niego wyciągnąć 11 koni.
Cały artykuł w numerze 9/2012 Świata Motocykli. Do nabycia w dobrych punktach sprzedaży prasy.
Choć Volkswagen i Ducati w żaden sposób nie potwierdziły oficjalnie, że włoska marka miałaby trafić pod…
Motopark Koszalin to jeden z bardziej malowniczych obiektów asfaltowych w naszym kraju. To właśnie na…
W obliczu coraz bardziej rygorystycznych norm dotyczących czystości spalin, zasilanie gaźnikowe w motocyklach, czy nawet…
Już na początku września Moto Guzzi będzie świętować swoje 105. urodziny. Z tej okazji zaplanowano wielkie…
Już w najbliższy weekend Janek Babiarz stanie do rywalizacji w kolejnej rundzie CIV Junior, która…
Już w najbliższy weekend 31 lipca – 2 sierpnia zespół Automarket AF Racing Team i…