Categories: Aktualności

Nie żyje Giancarlo Morbidelli. Producent motocykli odszedł po długiej walce z chorobą

Morbidelli urodził się w roku 1934 i już od młodości wykazywał talenty techniczne. Swoją karierę rozpoczął jako producent urządzeń do obróbki drewna – biznes, który otworzył szybko okazał się sukcesem, a młody Włoch już wkrótce zatrudniał blisko 300 pracowników. To jednak nie przemysł okazał się prawdziwą pasją Morbidelliego.

Zawsze motocykle

Najważniejszą pasją były dla Włocha motocykle i już wkrótce Morbidelli użył swoich zdolności technicznych – pod koniec lat 60-tych zbudował pierwszy sportowy jednoślad, wyposażony w niewielki silnik o pojemności 50 cm3. Niedługo potem konstruktor ukończył pracę nad sportową 125-tką, chłodzoną cieczą. Możliwości tego motocykla były spore: w roku 1972 Gilbert Parlotti dwukrotnie wygrał wyścigi Grand Prix. Rok później wydarzył się wypadek podczas zawodów TT na Wyspie Man, w których Parlotti stracił życie. Morbidelli ciężko przeżył stratę kumpla oraz zawodnika, ale nie poddał się w rozwijaniu swoich motocykli. Dwa lata później do firmy Morbidelli dołączył konstruktor Jorg Muller. Jego obecność w ekipie była punktem zwrotnym w historii marki. Pod koniec lat 70 motocykle z napisem Morbideli czterokrotnie stanęły na najwyższym stopniu podium mistrzostwach świata (klasa 125 oraz 250).

Na tym jednak nie skończyli. W roku 1994,  Giancarlo Morbidelli wraz ze swoją ekipą skonstruował motocykl sportowo-turystyczny, który miał konkurować z najlepszymi jednośladami ówcześnie dostępnymi na rynku. Sprzęt dysponował silnikiem V8 o pojemności 850 ccm, a w głowicach silnika mogliśmy znaleźć 32 zawory! Przyznacie, że ten sprzęt musiał robić wtedy ogromne wrażenie – dzisiaj robi!

Niestety koszty produkcji nie pozwoliły nigdy na wdrożenie tego projektu do produkcji. To nie znaczy, że motocykl nie zapisał się na kartach historii. W roku 2001 znalazł się w księdze rekordów Guinnessa pt. „Najdroższy motocykl na świecie”. Obecnie dzieła firmy Morbidelli możemy podziwiać w muzeach motoryzacji w USA oraz we Włoszech w Pesaro (to łącznie 350 produkcji!).

 

KOMENTARZE
Tobiasz Kukieła

Człowiek - skrajność. Właściciel najbrzydszego motocykla w redakcji, ale i najładniejszej WSK-i. Autor cyklu „Dookoła komina”, gdzie rześko zwiedza krajowe trasy. Poza tym doświadczony podróżnik i emerytowany mechanik. Zjeździł kawał świata i widział naprawdę wiele, czasami twierdzi, że zbyt wiele!

Recent Posts

Avon Tyres. Ponad 140 lat tradycji, od klasyki po sport

Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…

24 lutego 2026

Harley-Davidson Pan America 1250 ST. Daily Harry

Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…

24 lutego 2026

TOP Tygodnia: Spowiedź niegeriatryczna, Ściganie na nakedach… – O czym czytaliście najchętniej w ostatnich dniach?

Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…

23 lutego 2026

MotoGP: Co wiemy po testach w Tajlandii?

Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…

22 lutego 2026

WSBK: Nicolo Bulega z hat-trickiem w Australii. Czy tak będzie wyglądał cały sezon?

Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…

22 lutego 2026

Używane Suzuki VZ1500L0. Nawet nie próbujcie mnie zatrzymać

Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…

21 lutego 2026