Premiera tego motocykla zbiegła się w zasadzie z premierą – wydawać się może – głównego rywala KTM-a, a więc Yamahą Tenere 700.
W ramie tego nieprzeciętnego turysty odnajdziemy dwucylindrową jednostkę o pojemności 799 cm3. Ten sam piec znajdziemy również w modelu Duke 790, który już mieliśmy dla Was okazję testować. Silnik z nowego KTM-a rozwija moc na poziomie 95 Km przy 8 tysiącach obrotów i dysponuje momentem obrotowym na poziomie 88 Nm (przy 6600 obr/min). Co ciekawe dla lepszego rozłożenia mas zmieniono podniesiono zbiornik (w stosunku do standardowych wysokości położenia zbiornika) – ma to poprawić prowadzenie motocykla. Ciekawe jak to zagadnienie odnosi się do środka ciężkości pojazdu i odczucia masy… (?). Wspomniany zbiornik dysponuje pojemnością 20 litrów co w porównaniu do Yamahy Tenere jest doskonałym wynikiem, ta ma pojemność zaledwie 16 litrów. To wszystko może się przełożyć na finalny zasięg motocykla, który może być większy o nawet 100 kilometrów!
790 Adventure zgodnie z tradycją wyposażony jest w pełni regulowany zawias WP o skoku 200 mm (w wersji R 240mm) w osi przedniej. Prześwit S-ki wynosi 233 a R-ki 263 mm, a waga w stanie suchym do 189 kilogramów. Na pokładzie znajdziemy oczywiście ABS z możliwością włączenia funkcji off-rad, oraz regulowaną konstrolnę trakcji, którą oczywiście można wyłączyć. Dodatkowo za przekazywanie informacji odpowiada kolorowy wyświetlacz TFT, który można sparować ze smartfonem
Włoskie ministerstwo spraw wewnętrznych przekazało tamtejszej policji instrukcje, jak funkcjonariusze mogą skorzystać z danych dotyczących…
Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…
Organizatorzy Isle of Man TT pracują nad tym, żeby klasa Sidecar była bezpieczniejsza dla uczestników.…
Dobry kombinezon sportowy, porządny zestaw turystyczny albo motocyklowe jeansy na dojazdy do pracy – niezależnie…
Honda zamierza wprowadzić do Europy motocykl CB400 Super Four E-Clutch, którego koncept zaprezentowano po raz…
W Europie przybywa miejsc, gdzie zamiast karać motocyklistów za przekroczenie prędkości, faktycznie próbuje się dbać…