Dakar 2020. Wyniki czwartego etapu! Polacy stabilnie, chociaż nie bez przygód

[Aktualizacja] Sam Sunderland otrzymał po zakończeniu etapu karę pięciu minut i spadł na ósme miejsce dzisiejszego etapu. Czwarty dzień zmagań wygrał Cornejo z zespołu Hondy

Dzień czwarty zmagań w Arabii Saudyjskiej prowadził z Neom do Al-’Ula. Zawodnicy mieli do przejechania najpierw 219 kilometrów dojazdówki, a potem 453 kilometry odcinka specjalnego. Tym razem nie było wydm i pustynnego krajobrazu. Zawodnicy ścigali się po kamienistym i bardzo trudnym w jeździe podłożu.

Czwarty dzień rajdu Dakar. Trudności nawigacyjne

„Dzisiejszy odcinek specjalny będzie dla mnie trudny. Zakładam ślad, a jazda po skalistych trasach jest skomplikowana ze względu na utrudnione odnajdywanie śladów i słabą trakcję – mam nadzieję, że nie stracę na tym zbyt wiele czasu – komentował Ricky Brabec, lider w klasyfikacji generalnej po trzech etapach.

Problemów nawigacyjnych nie uniknął również Adam Tomiczek, który po doskonałym starcie zajmował 8. lokatę. Kierowca ORLEN Team spadł na kolejnych Waypointach na 19., a potem na 37. miejsce. Finalnie linię mety przekroczył z 33. czasem.

[aktualizacja]: Adam Tomiczek zaliczył wywrotkę na IV etapie. Zawodnik ORLEN Team zaliczył wypadek przy dużej prędkości. Na szczęście udało mu się dojechać do mety odcinka specjalnego. Adam poinformował nas, że jest mocno poobijany, ale z medycznego punktu widzenia jest cały. Czekamy na kolejne informacje

Z kolei Maciek Giemza popisał się dzisiaj równą i spokojną jazdą chociaż też nie ustrzegł się błędów, spadając na drugim waypoincie na 27. pozycję. Na szczęście jemu również udało się odrobić straty i dzień zakończył na miejscu 25-tym. 

Kuba Przygoński odrabia straty

Nasz jedyny kierowca w kategorii aut również odrabia straty i po bardzo pechowym, pierwszym etapie zajmował  53. lokatę w klasyfikacji generalnej rajdu. Dzięki doskonałej jeździe z trzeciego etapu, Polak mógł wystartować do etapu IV z czoła stawki. Przez większość cześć dnia utrzymywał się w granicach 9. miejsca, finalnie dojeżdżając do mety w Al-’Ula na 8. pozycji.

Etap wygrał bezkonkurencyjny Stephane Peterhansel, który wypracował sobie sporą przewagę nad Nasserem Allatiyah i chociaż popełnił błąd nawigacyjny na 286 kilometrze, to jego przeciwnik nie zdołał go wyprzedzić

W klasyfikacji quadów wygrał bezkonkurencyjny Ignacio Casale, który praktycznie przez cały odcinek nie oddał prowadzenia. Drugi był G.Enrico, a trzeci S.Vitse. Czwartego etapu do udanych nie może zaliczyć Rafał Sonik, który ukończył dzień z 7. lokatą. Zawodnik ORLEN Team, Kamil Wiśniewski nadal jedzie bardzo równo – dzisiejszy etap zakończył z 9. czasem

Wielki powrót Domżały

Do wspaniałej formy powrócił zespół A.Domżała/M. Marton. Załoga prowadziła przez większą część odcinka specjalnego, kończąc finalnie etap na pozycji drugiej pozycji!

Dobre i złe momenty

Jednym z bohaterów czwartego etapu był Paulo Gonçalves, reprezentujący zespół Hero. Portugalczyk dojechał do mety z piątym czasem, a przypomnijmy, że przedwczoraj był bliski wycofania się z zawodów na skutek awarii silnika. Natomiast o ogromnym pechu może mówić ekipa Yamahy. Z Dakarem pożegnał się kolejny zawodnik tego teamu. Xavier de Soultrait, który w dniu wczorajszym zaliczył poważny upadek postanowił dzisiaj kontynuować jazdę. Jego stan zdrowia nie pozwolił mu jednak kontynuować jazdy. Francuz odpadł z rajdu na około 300. kilometrze dzisiejszego odcinka specjalnego. To poważny cios dla teamu MONSTER ENERGY YAMAHA RALLY TEAM, bowiem w ciągu dwóch dni odpadł już drugi zawodnik tego zespołu. 

Dakar 2020. Czekamy na etap V

Już jutro zawodnicy wystartują do piątego etapu zmagań podczas rajdu Dakar 2020. Tym razem kierowcy zmierzą się na trasie liczącej 211 kilometrów dojazdówki oraz 353 kilometry odcinka specjalnego. Pierwsi – już o godzinie 7.35 – na trasę rajdu wyjadą motocykliści. Rajdowa karawana opuści miejscowość Al-’Ula i uda się do miejscowości Ha’il. Trasa piątego etapu będzie znajdować się zdecydowanie niżej – zawodnicy będą poruszać się na wysokości około tysiąca m.n.p.m. Zmieni się również nawierzchnia, z kamienistej na bardziej piaszczystą. 41 procent tego etapu będą pokrywać wydmy.

Zobacz relację ORLEN Team z etapu III

 

 

KOMENTARZE
Tobiasz Kukieła

Człowiek - skrajność. Właściciel najbrzydszego motocykla w redakcji, ale i najładniejszej WSK-i. Autor cyklu „Dookoła komina”, gdzie rześko zwiedza krajowe trasy. Poza tym doświadczony podróżnik i emerytowany mechanik. Zjeździł kawał świata i widział naprawdę wiele, czasami twierdzi, że zbyt wiele!

Recent Posts

Rekordowy wrzesień na polskim rynku motocykli. Junak goni Hondę, BMW odrabia straty

Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował raport rejestracji jednośladów w Polsce we wrześniu. Zarejestrowano 5515 nowych…

8 października 2026

Co ze sprzedażą Ducati? Volkswagen podjął decyzję

Wygląda na to, że serial o potencjalnej sprzedaży Ducati dobiegł końca. Volkswagen oficjalnie poinformował o…

8 października 2026

Suzuki GSX-S1000 – motocykl supernaked o wielu twarzach

W 2015 r. Suzuki dołączyło do grona producentów, którzy mają w swojej ofercie motocykl supernaked.…

8 października 2026

MotoGP: Marc Marquez odczaruje Mandalikę, czy Jorge Martin powiększy przewagę?

Czy Jorge Martin powiększy swoją dwupunktową przewagę w klasyfikacji generalnej? Czy Marc Marquez w końcu…

8 października 2026

Szukasz pracy w branży motocyklowej? Yamaha Motor Polska rekrutuje!

Jeżeli dobrze znasz branżę motocyklową, masz doświadczenie w marketingu i chcesz na dłużej związać się…

8 października 2026

Jan Paweł Kapliński – Pezet. Największe ryzyko to stanie w miejscu

Nie da się opowiedzieć historii polskiego rapu bez Pezeta. Nie da się przedstawić Pezeta bez…

7 października 2026