Można odnieść wrażenie, że jeśli chodzi o wygląd swoich nakedów, Yamaha co chwila idzie o krok dalej. Nie milkną jeszcze echa premiery najnowszej generacji MT-09, która jak się okazało, choć wygląda dziwnie, to jeździ świetnie, a Japończycy znów dolewają benzyny do ognia. Choć spodziewaliśmy się, że znany od lat XSR900 przejdzie wzorem siostry bliźniaczki szereg zmian, to efekt końcowy jest naprawdę zaskakujący. Szanując różne gusta i wolność interpretacji należy zaznaczyć, że część elementów i parametrów obiektywnie poprawiono, a część po prostu zmieniono, czyniąc XSR900 z roku modelowego 2022 niemal zupełnie nowym motocyklem. O ile poprzednia generacja mniej lub bardziej usiłowała flirtować z ugruntowanym wizerunkiem neoklasyka w stylu UJM, to nowy model przeskoczył o dekadę i oddaje hołd sportowym motocyklom z lat 80. Jego twórcy przyznają się do inspiracji wyścigową Yamahą YZR 500, na której w tamtym czasie ścigał się w mistrzostwach świata Christian Sarron.

Lekki szkielet

Patrząc na nową XSR900 od razu zwracamy uwagę na jej ramę. Jest to współczesna wersja klasycznej już konstrukcji Deltabox, obecna także w nowej MT-09. Choć jej szerokie profile wyglądają dużo masywniej niż u poprzedniczki, czym nadają motocyklowi bardziej muskularnego wyglądu, to w rzeczywistości ta aluminiowa rama jest lżejsza i bardziej kompaktowa. Korzyści na masie przy zachowaniu sztywności uzyskano m.in. dzięki zmiennej grubości jej ścianek. Główka ramy powędrowała o 30 mm niżej, dzięki czemu pozycja kierowcy jest teraz bardziej agresywna, a maszyna chętniej skręca. Rama pomocnicza to całkiem nowa konstrukcja, powstała z myślą o XSR900.Z przodu mieni się na złoto (w wersji malowania Legend Blue) w pełni regulowany odwrócony widelec marki KYB. Centralny amortyzator, również KYB, skrzętnie ukryto przed wzrokiem obserwatora, by nie zaburzyć założonej linii motocykla. Wahacz jest teraz dłuższy o 55 mm, dzięki czemu maszyna jest bardziej stabilna w jeździe na wprost. Nowy element układu hamulcowego to radialna pompa Brembo. W XSR900 znajdziemy te same kute aluminiowe obręcze kół co w MT-09, na których zyskano łącznie 700 g masy. To podobno najlżejsze felgi w historii Yamahy!

Mocniej, głośniej, czyściej!

Trzycylindrowy, rzędowy silnik CP3 wyraźnie zyskał na przystosowaniu do normy Euro 5. Dzięki dłuższemu o 3 mm skokowi tłoków jego pojemność zwiększyła się do 889 ccm, a moc wzrosła o 4 KM, do 119 KM przy 10 000 obr./min. Większy jest także moment obrotowy, wynosi on teraz 93 Nm, a jego maksymalna wartość dostępna jest już przy 7000 obr./min, o 1500 obrotów niżej niż u poprzedniczki. W motocyklu, który ma generować silne emocje, a takim bez wątpienia jest XSR900, niezwykle istotny jest dźwięk. Inżynierowie Yamahy poświęcili wiele uwagi układom dolotowemu i wydechowemu, które wraz ze wzrostem obrotów raczą kierowcę coraz donośniejszym, rasowym rykiem.O ile w latach 80. pokładowa elektronika dopiero raczkowała, to w nowych maszynach ze stajni Yamahy nie można narzekać na brak dopracowanych systemów. Nie inaczej jest w przypadku XSR900. Do dyspozycji są teraz cztery zamiast trzech trybów mocy silnika D-Mode, a sześcioosiowy moduł bezwładnościowy IMU kontroluje pracę takich układów jak kontrola trakcji, uślizgu, hamowania i unoszenia przedniego koła. Na pokładzie znalazły się także quickshifter i tempomat, na wypadek potrzeby przejazdu autostradą pomiędzy miejscami łobuzerki. 

Charakterystyczny dla XSR900 asymetrycznie montowany okrągły wyświetlacz LCD został zastąpiony prostokątnym, kolorowym ekranem o przekątnej 3,5 cala. Przednia lampa, choć zachowała okrągły kształt, kryje teraz – podobnie jak reszta oświetlenia motocykla – elementy w technologii LED. 

Suma detali

Wróćmy jeszcze na chwilę do detali, bo to one budują charakter motocykli w stylu custom. W nowej XSR900 zwraca uwagę 15-litrowy zbiornik paliwa z wlewem w wyścigowym stylu i wlotami powietrza w przedniej części. Boczne panele wykonano w aluminium. W końcówkach nisko zamontowanej kierownicy znalazły się lusterka wsteczne. Projektanci zadbali również o takie drobiazgi, jak ładne, wykonane z kutego aluminium dźwignie zmiany biegów i hamulca tylnego czy frezowana półka widelca. Wisienką na stylistycznym torcie jest jednak z pewnością kanapa z charakterystycznym garbem, która już teraz budzi skrajne emocje. Jedni mówią, że idealnie dopełnia koncepcję motocykla, inni, że jest paskudna i od razu do wymiany. 

Yamaha XSR900 z roku modelowego 2022 dostępna będzie w dwóch wersjach kolorystycznych – Legend Blue ze złotym widelcem i felgami oraz Midnight Black z czarnym widelcem i elementami sterującymi. Motocykl pojawi się w salonach pod koniec lutego. Jego cenę poznamy niebawem. Więcej informacji o tym oraz pozostałych modelach japońskiego producenta znajdziecie na stronie https://www.yamaha-motor.eu/pl/ oraz u dealerów.

 

KOMENTARZE
Redakcja Świat Motocykli

Recent Posts

CFMOTO 1000MT-X. Chińskie motocykle już niczego nie kopiują

W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…

10 kwietnia 2026

MotoGP: Aleix Espargaro kontuzjowany! Czy to koniec jego kariery jako testera Hondy?

Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…

10 kwietnia 2026

Motocykle dla oszczędnych – tanie w zakupie i tanie w eksploatacji

Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…

8 kwietnia 2026

Rynek motocykli w Polsce – marzec z wynikiem, jakiego jeszcze nie było

Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…

8 kwietnia 2026

Prawo jazdy na motocykl. Którą kategorię wybrać i jak nie przepłacić?

Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…

8 kwietnia 2026

Ardie RBU 503 Noris. Maszyna z długą podwarszawską historią

W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…

8 kwietnia 2026