SpeedwayGP: Fenomenalny Zmarzlik zgarnia dublet we Wrocławiu!

Sobotnie ściganie na Olimpijskim widowiskiem dorównało piątkowym zawodom. Kibice  po raz kolejny mogli oglądać świetne starty, jazdę po całej szerokości toru i efektowne mijanki. Ten ostatni aspekt idealnie odzwierciedlają statystyki. Tylko w fazie zasadniczej zawodnicy wyprzedzali się na dystansie aż 43 razy!

Do wczorajszych dominatorów dołączył dziś Tai Woffinden. Brytyjczyk był wyraźnie podrażniony piątkowym wynikiem, kiedy zabrakło go w półfinale. W sobotę Woffinden jeździł bardzo dobrze i w rundzie zasadniczej nie miał sobie równych. Po raz kolejny z bardzo dobrej strony pokazali się Polacy. Bartosz Zmarzlik był trzeci, a Maciej Janowski piąty. To sprawiło, że obaj trafili do półfinału nr 2.

Krzysztof Kasprzak w pięciu startach zdobył tylko jeden punkt. Startujący z dziką kartą Gleb Czugunow natomiast wywalczył pięć „oczek”. Rundę zasadniczą zakończył jednak efektownym zwycięstwem w ostatnim starcie. Zawodnik Sparty Wrocław pokonał wówczas Fredrika Lindgrena, Emila Sajfutdinowa oraz Roberta Lamberta.

W pierwszym półfinale spotkali się natomiast Tai Woffinden, Robert Lambert, Leon Madsen oraz Emil Sajfutdinow. Ze startu najlepiej wyszedł Madsen, a za nim jechał Sajfutdinow. Zawodnicy oraz kibice oglądali więc mały rewanż za piątkowy półfinał, w którym Duńczyk został wykluczony za spowodowanie upadku Rosjanina. Tym razem nie było wątpliwości, kto był lepszy. Dodatkowo Woffinden minął na dystansie Sajfutdinowa i także zameldował się w wielkim finale.

Stawkę drugiego, polskiego półfinału, uzupełniali Łaguta i Fricke.  Spod taśmy najlepiej wyszedł Łaguta, ale tuż za nim jechał Zmarzlik. Mistrz Świata fantastycznie nabierał prędkości i z każdym okrążeniem zbliżał się do Rosjanina. Ostatecznie to Polak okazał się najlepszy i po raz kolejny zameldował się w finale. Maciej Janowski, po kolejnym niemrawy wyjściu spod taśmy, nie liczył się w walce o wielki finał.

Ostatnia gonitwa we Wrocławiu to  istne starcie tytanów. Niemalże przez cały dystans dystansu to Artem Łaguta był na prowadzeniu. Rosjanina zaciekle gonił jednak Zmarzlik, który konsekwentnie rozpędzał się po szerokiej. I gdy wszyscy widzieli już Łagutę na pierwszym miejscu, Zmarzlik w iście mistrzowskim stylu rozpędził się  na wyjściu z ostatniego łuku i na kresce to on mógł cieszyć się z trzeciego zwycięstwa we wrocławskim Grand Prix!

W klasyfikacji generalnej na czele znajdują się Maciej Janowski i Artem Łaguta. Obaj zawodnicy zdobyli do tej pory 66 punktów. Trzy „oczka” mniej ma z kolei Bartosz Zmarzlik. Walka o mistrzostwo świata na żużlu trwa więc w najlepsze. Kolejna, podwójna runda już za tydzień w Lublinie!

KOMENTARZE
Redakcja Świat Motocykli

Recent Posts

Włochy walczą z polskim przekrętem. Policja skorzysta z danych CEPiK

Włoskie ministerstwo spraw wewnętrznych przekazało tamtejszej policji instrukcje, jak funkcjonariusze mogą skorzystać z danych dotyczących…

24 sierpnia 2026

MotoGP: Kontraktowe szaleństwo trwa! Kto dziś podpisał umowę na 2027?

Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…

24 sierpnia 2026

Isle of Man TT nie porzuci klasy Sidecar. Są pierwsze propozycje zmian

Organizatorzy Isle of Man TT pracują nad tym, żeby klasa Sidecar była bezpieczniejsza dla uczestników.…

24 sierpnia 2026

Motolato w Inter Motors. Nie uwierzysz, jak zobaczysz te ceny ciuchów IXON!

Dobry kombinezon sportowy, porządny zestaw turystyczny albo motocyklowe jeansy na dojazdy do pracy – niezależnie…

22 sierpnia 2026

Honda CB400 Super Four E-Clutch powalczy z chińską konkurencją. Motocykl trafi do Europy

Honda zamierza wprowadzić do Europy motocykl CB400 Super Four E-Clutch, którego koncept zaprezentowano po raz…

21 sierpnia 2026

Oznakowanie dla motocyklistów zamiast ostrzejszych przepisów. Jak to działa?

W Europie przybywa miejsc, gdzie zamiast karać motocyklistów za przekroczenie prędkości, faktycznie próbuje się dbać…

20 sierpnia 2026