Brytyjska grupa Shiny Side Up to profesjonaliści zajmujący się bezpieczeństwem ruchu drogowego, badaniem kolizji i zarządzania ruchem. Ich cel jest prosty – zmniejszenie liczby śmiertelnych i poważnych ofiar wypadków motocyklowych, zarówno tych zdarzających się podczas jazdy rekreacyjnej, jak i w drodze do pracy.
Z tego powodu ekipa stworzyła nową kampanię wideo, mającą na celu poprawę świadomości motocyklistów oraz kierowców samochodów. Chcą sprawić, by uczestnicy ruchu przestali popełniać tzw. klasyczne błędy, należące do najczęstszych przyczyn kolizji.
Kampania o wdzięcznej nazwie „Sorry Mate I Didn’t See You” (Przepraszam stary, nie widziałem cię) to zbiór ośmiu materiałów wideo traktujących m.in. o mijaniu samochodów, skręcaniu w lewo, wyprzedzaniu czy pokonywaniu zakrętów.
Filmy są produkowane przy użyciu grafik 3D generowanych komputerowo. W kluczowych momentach następuje stopklatka, a na ekranie pojawiają się ważne wskazówki dotyczące bezpieczniejszej jazdy.
W pierwszym odcinku dowiadujemy się, jak bezpiecznie wyprzedzać. W materiale wideo zwracana jest uwaga, by nie wyprzedzać przed skrzyżowaniem, a kierowca powinien zawsze sprawdzić w lusterkach, czy ktoś go nie omija.
Ważna sprawa – filmy powstały z myślą o warunkach brytyjskich, czyli ruchu lewostronnym. Należy więc mocniej uruchomić wyobraźnię i przenieść przedstawiane sytuacje „na prawo”, ewentualnie oglądać materiały z użyciem dużego lustra 🙂
Włoskie ministerstwo spraw wewnętrznych przekazało tamtejszej policji instrukcje, jak funkcjonariusze mogą skorzystać z danych dotyczących…
Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…
Organizatorzy Isle of Man TT pracują nad tym, żeby klasa Sidecar była bezpieczniejsza dla uczestników.…
Dobry kombinezon sportowy, porządny zestaw turystyczny albo motocyklowe jeansy na dojazdy do pracy – niezależnie…
Honda zamierza wprowadzić do Europy motocykl CB400 Super Four E-Clutch, którego koncept zaprezentowano po raz…
W Europie przybywa miejsc, gdzie zamiast karać motocyklistów za przekroczenie prędkości, faktycznie próbuje się dbać…