Na skróty:
Co prawda tor Mandalika w Indonezji znajduje się w kalendarzu MotoGP na sezon 2021 jako obiekt rezerwowy, ale trudno przypuszczać, że w tym roku odbędzie się tam Grand Prix. Indonezyjski obiekt nadal jest w fazie budowy, a niedawno tamtejsi organizatorzy przyznawali, że są gotowi mniej więcej w 60 procentach.
Zaraz po drugim wyścigu MotoGP w Katarze, przedstawiciele Dorny – z Lorisem Capirossim i Franco Uncinim na czele – polecieli na wyspę Lombok, gdzie powstaje tor. Co ciekawe, sprawdzali oni nie tylko samą trasę, ale też… pobliskie lotnisko. Okazuje się, że musi ono przejść remont, by móc przyjąć samoloty cargo z całym sprzętem MotoGP.
Wydłużony musi zostać pas startowy, z 2750 metrów do 3300 metrów. Powiększony zostanie również terminal cargo, do którego doprowadzona zostanie bezpośrednia droga. To przyspieszy proces rozładunku i załadunku. Prace na lotnisku mają zakończyć się we wrześniu, ale pas startowy powinien być gotowy do użytku jeszcze w czerwcu.
„To była bardzo owocna wizyta na wyspie Lombok. Możemy potwierdzić, że Mandalika International Street Circuit będzie jednym z najważniejszych torów w kalendarzu w przyszłości” – mówił szef Dorny Carmelo Ezpeleta. „Wiemy, że na Grand Prix przybędzie mnóstwo fanów z Indonezji, więc to będzie jedna z najbardziej rozpoznawalnych rund w sezonie. Indonezja to kluczowy rynek nie tylko dla Dorny, ale dla wszystkich producentów startujących w MotoGP”.
Z powodu panującej pandemii Covid-19, ograniczeń w podróżowaniu i stanu przygotowania toru, runda MotoGP na Mandalice nie odbędzie się w sezonie 2021. Celem pozostaje organizacja GP Indonezji w marcu 2022 roku, jako jednej z pierwszych rund w kalendarzu.
Prawdopodobnie będzie to GP numer dwa w 2022 roku, zaraz po tradycyjnej inauguracji w Katarze. Pojawiają się też pogłoski, jakoby na początek kalendarza – z października – miały zostać przesunięte zmagania na australijskiej Wyspie Filipa!
Jako też, że MotoGP nadal liczy na to, że jesienne, azjatyckie tournee odbędzie się zgodnie z planem, testy klasy królewskiej w Indonezji mogą zostać zorganizowane jeszcze w tym roku! W październiku planowo mają odbyć się wyścigi w Tajlandii, Malezji i Japonii, a także w Australii. Jeżeli dojdą one do skutku, najprawdopodobniej uda się też „wyskoczyć” na pobliską wyspę Lombok i sprawdzić indonezyjski obiekt.
Tymczasem pierwsze wyścigi rangi Mistrzostw Świata mogą odbyć się na torze Mandalika jeszcze w tym roku! Na razie w kalendarzu WSBK runda w Indonezji zajmuje slot w weekend 12-14 listopada. Organizatorzy nie wykluczają, że zmagania dojdą do skutku.
W kwietniu gruchnęła druzgocąca wiadomość o zamknięciu Toru Poznań, który jest jedynym profesjonalnym torem wyścigowym…
Po zwycięskiej inauguracji sezonu przed Automarket AF Racing Team pojawia się kolejne wyzwanie. Już w…
W gronie bliskich znajomych zastanawiamy się nad kolejną wyprawą. Motocyklowo znamy się jak łyse konie,…
Niemiecka technologia spotyka brytyjską elegancję - tak pokrótce można określić nową, limitowaną edycję motocykla BMW M 1000 RR.…
W weekend 23–24 maja Kartodrom Bydgoszcz zamienia się w arenę widowiskowej walki o punkty w…
Milan Pawelec rozpoczyna w ten weekend obronę tytułu motocyklowego mistrza Europy klasy Moto2. Pierwsza runda…