Andrea Dovizioso po kolejnych testach z Aprilią

Andrea Dovizioso po ubiegłym sezonie udał się na „przerwę”, jak sam to nazywał, od MotoGP. Włoch w tym roku regularnie trenuje na motocrossie i otwarcie mówi o tym, że chce wrócić do Grand Prix w sezonie 2022. Żeby nie wypaść z formy, właśnie zaliczył drugą sesję testową na Aprilii.

Pierwszy raz motocykl RS-GP Włoch sprawdził w kwietniu podczas prywatnych prób w Jerez. Czasów notowanych przez trzykrotnego wicemistrza świata MotoGP nie podawano, ale podobno „były interesujące”. Po wszystkim etatowy zawodnik Aprilii Aleix Espargaro zaznaczał też, że uwagi przekazywane przez Doviego były niemalże identyczne, jak jego. 

Tym razem próby odbyły się na torze Mugello, jednak pogoda nie dopisała – przez prawie całe dwa dni w Toskanii padało. Przez to Andrea nie był w stanie przekazać inżynierom mnóstwa informacji o RS-GP, ale był w stanie popracować nad swoją pozycją na motocyklu i jego ogólnym wyczuciem. Jak się okazało, w tym obszarze Włoch zaliczył z producentem z Noale spory postęp.„Cieszę się, że mogłem pojeździć Aprilią na Mugello. To niesamowity tor, a emocje towarzyszące mi tutaj podczas jazdy zawsze są wyjątkowe. Mieliśmy jednak pecha z pogodą, ale i tak staraliśmy się maksymalnie wykorzystać te dwa dni testów” – mówił Dovizioso, który w sumie przez te dwa dni przejechał tylko 45 okrążeń. „Przyczepność nie zachęcała do jazdy na maksimum, więc skupiliśmy się na zrozumieniu i poprawie tego, jak RS-GP spisuje się w takich warunkach”.

„Po ostatnich testach wstrzymywałem się z wyciąganiem konkretnych wniosków, bo to był tylko test zapoznawczy. Myślę, że byłoby błędem, gdybym zrobił to teraz, po dwóch dniach jazdy w deszczu. Oczywiście mam pewne pomysły, ale myślę, że najlepiej byłoby mieć jeszcze jedną szansę, by lepiej zrozumieć Aprilię” – dodawał.Dovizioso zauważał, że aby wyciągać konkretne wnioski, trzeba jechać na maksimum. A na to, w momencie gdy wciąż dopasowuje się do Aprilii – po wielu latach spędzonych na Ducati Desmosedici – nie ma na razie szans. Tym bardziej, że drugie próby odbyły się w deszczu. Aprilia zaznaczała, że momentami opady były tak silne, że podczas weekendu skutkowałoby to przerwaniem sesji lub wyścigu.

Producent z Noale nie wyklucza jednak, że wraz z Dovizioso już w przyszłym miesiącu zaliczy kolejną sesję testową. Jednocześnie sam Andrea zaznaczył, że o „dzikich kartach” raczej nie ma mowy. Nawet pomimo tego, że Aprilia ma na sezon do dyspozycji aż sześć takich możliwości.„Cieszę się, że mój powrót na motocykl MotoGP wzbudza tak duże zainteresowanie, ale tak jak już mówiłem, nie mam planów długoterminowych. Dobrze się bawię, jestem zrelaksowany i będę oceniał moje decyzje krok po kroku” – zakończył Dovi.

W tym momencie najlepszy zawodnik Aprilii w MotoGP, Aleix Espargaro zajmuje siódme miejsce w mistrzostwach z dorobkiem 35 punktów. Włoski producent zajmuje z kolei lokatę numer cztery – przed Hondą i KTM-em – wśród konstruktorów. 

KOMENTARZE
Redakcja Świat Motocykli

Recent Posts

Konfrontacja: Harley–Davidson Road Glide Limited / Street Glide Limited / Pan America. Wiem, że nie wiem

Dwa dni po testach Indiana wskoczyłem na nowości Harleya. Szukałem odpowiedzi, który amerykański producent cruiserów…

26 sierpnia 2026

MotoGP: Kontraktowe szaleństwo trwa! Kto dziś podpisał umowę na 2027?

Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…

26 sierpnia 2026

Motocykliści mają problem z hamowaniem. Doświadczenie i szkolenia tu nie pomogą

Niemiecki Instytut Bezpieczeństwa Motocyklistów (Institut für Zweiradsicherheit) z Essen przeprowadził badanie, w którym sprawdzono, czy motocykliści…

25 sierpnia 2026

Dwa oblicza motocykli 125 od Suzuki. Sportowe wrażenia czy miejski spryt?

Motocykle Suzuki GSX-S125 i GSX-R125 są z nami już od 10 lat. W tym czasie…

25 sierpnia 2026

Włochy walczą z polskim przekrętem. Policja skorzysta z danych CEPiK

Włoskie ministerstwo spraw wewnętrznych przekazało tamtejszej policji instrukcje, jak funkcjonariusze mogą skorzystać z danych dotyczących…

24 sierpnia 2026

Isle of Man TT nie porzuci klasy Sidecar. Są pierwsze propozycje zmian

Organizatorzy Isle of Man TT pracują nad tym, żeby klasa Sidecar była bezpieczniejsza dla uczestników.…

24 sierpnia 2026