Zdecydowałem się na model NRX-2, czyli kask integralny zaprojektowany w lekko sportowym stylu. Pierwsze, co mnie pozytywnie zaskoczyło, to bardzo miła dla skóry wyściółka. Kask jest po prostu komfortowy, a na dodatek ma sporo miejsca w okolicach uszu. Jest to dla mnie ważne, gdyż często używam słuchawek do nawigacji. Wyściółka jest oczywiście wyjmowana, co ułatwia utrzymanie jej w czystości (kolejna bardzo ważna sprawa).
Na pochwałę zasługują także ogólna jakość wykonania oraz wyposażenie. W zestawie otrzymujemy Pinlock zapobiegający parowaniu oraz fabryczny worek z materiału. Smaczkiem jest zapięcie typu DD, którego elementy również wykonano z karbonu. Nie miałem też problemu z wyjęciem szyby. Sposób jej mocowania jest logiczny i nie miałem obaw, że jakiś plastikowy element pęknie. Trzeba też podkreślić dbałość o bezpieczeństwo – kask ma system Emergency-Strap ułatwiający jego zdjęcie po wypadku.
A jak zachowuje się na głowie? Po pierwsze, jest lekki (ok. 1250 g), jak sama konstrukcja sugeruje. Po drugie, dobrze układa się w strumieniu powietrza w czasie szybkiej jazdy. Jest to zasługa dyfuzora umieszczonego na wysokości szyi. Nie jest bardzo cichy, gdyż, jak to bywa w konstrukcjach tego typu, ważniejsza jest wentylacja. Nie ma jednak denerwujących świstów, które spotykane są w niektórych konstrukcjach. Wymagało to jednak chwili uwagi – jedyne zastrzeżenie, jakie mam do tego kasku, to mało precyzyjne fabryczne dopasowanie szyby do uszczelki. Po dokonaniu regulacji zniknęły niepożądane odgłosy pojawiające się w czasie szybszej jazdy.
W kategorii kasków oferowanych w przedziale 1000-2000 zł, Nishua NRX-2 mieści się dokładnie w połowie tego zakresu. Jego sugerowana cena detaliczna to 1553 zł, ale w chwili obecnej kask można kupić za 1402 zł. Niezależnie od promocji, nawet wyjściowa cena jest bardzo atrakcyjna. Co więcej, w ciągłej sprzedaży są mechanizmy podnoszenia szyby, wizjery, pinlocki, zapasowe śrubki czy elementy wyściółki. Nie jest to więc produkt jednorazowy, który w przypadku zniszczenia czy porysowania drobnych elementów skazany jest na złomowanie.
Gdzie kupić: www.louis.pl
Cena: 1553 zł
Zdjęcia: Tomasz Parzychowski, producent
Chyba nikomu nie umknął "bum" chińskiej motoryzacji wyskakującej z lodówki. W świetle tego zacząłem się…
Zaledwie 19-letnia Kayla Yaakov, która coraz śmielej poczyna sobie w MotoAmerica, w miniony weekend spełniła…
Urodzić się w Hiroszimie, to nie tylko dorastać w cieniu tragicznej historii pierwszego wykorzystania bomby…
Czy Marc Marquez sięgnie po swoje 10. zwycięstwo w MotoGP na Sachsenringu? A może to…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego podsumował czerwiec i pierwsze półrocze na polskim rynku motocykli i motorowerów.…
World Ducati Week 2026 zapisze się w historii jako największa i najbardziej wyjątkowa edycja tego…