Nie ma co ukrywać, że w porównaniu z innymi dziedzinami sportu, uprawianie jednej z dyscyplin motocyklowych jest zwyczajnie bardzo drogie. Zakup i serwis maszyny, zakup stroju, transport, opłaty za treningi i udział w zawodach… To wszystko kosztuje i są to naprawdę konkretne, wielotysięczne sumy.
W związku z tym dosyć łatwo, zwłaszcza w obecnych, niepewnych czasach, spotkać się z falą niezrozumienia co do zasadności wydawania takich kwot. Tym bardziej, jeśli do wyboru pozostają dyscypliny znacznie tańsze, takie jak chociażby gry zespołowe.
Jeden z moich kolegów zapytał:
“Dlaczego płacisz tyle pieniędzy na Dawida, żeby bawił się w motocross?”
Muszę przyznać, że nie płacę za to, żeby Dawid jeździł na motocyklu.
“Więc jeśli nie płacisz za zabawę motocyklem, to za co płacisz?”
Mógłbym kontynuować, ale mówiąc krótko, nie płacę za jazdę na motocyklu! Płacę za możliwości, które mojemu Synowi oferuje SPORT w postaci motocrossu, aby nauczyć się tego wszystkiego na dalszą drogę jego życia. Z tego, co do tej pory widziałem, uważam, że to świetna inwestycja!
W zasadzie nie mamy nic do dodania. To budżet na rozwój młodego człowieka, a nie wysokopłatna rozrywka.
Marc Marquez wygrywa wyścig MotoGP w Misano, zgarniając drugi z rzędu i czwarty w tym…
Przedostatnia runda sezonu 2026 cyklu Speedway Grand Prix wywróciła do góry nogami sytuację w walce…
Rok 2026 przynosi nam jubileusz 100-lecia Polskiego Związku Motocyklowego, który przekształcono w Polski Związek Motorowy…
Marco Bezzecchi nie pozostawił rywalom żadnych złudzeń w kwalifikacjach MotoGP i z rekordem toru sięgnął…
Marka MV Agusta przechodzi przez kolejny kryzys. Po doniesieniach prasowych w końcu pojawiły się oficjalne informacje…
Do 30 września 2026 roku wybrane interkomy motocyklowe oraz akcesoria Cardo można kupić w cenach…