Nie ma co ukrywać, że w porównaniu z innymi dziedzinami sportu, uprawianie jednej z dyscyplin motocyklowych jest zwyczajnie bardzo drogie. Zakup i serwis maszyny, zakup stroju, transport, opłaty za treningi i udział w zawodach… To wszystko kosztuje i są to naprawdę konkretne, wielotysięczne sumy.
W związku z tym dosyć łatwo, zwłaszcza w obecnych, niepewnych czasach, spotkać się z falą niezrozumienia co do zasadności wydawania takich kwot. Tym bardziej, jeśli do wyboru pozostają dyscypliny znacznie tańsze, takie jak chociażby gry zespołowe.
Jeden z moich kolegów zapytał:
“Dlaczego płacisz tyle pieniędzy na Dawida, żeby bawił się w motocross?”
Muszę przyznać, że nie płacę za to, żeby Dawid jeździł na motocyklu.
“Więc jeśli nie płacisz za zabawę motocyklem, to za co płacisz?”
Mógłbym kontynuować, ale mówiąc krótko, nie płacę za jazdę na motocyklu! Płacę za możliwości, które mojemu Synowi oferuje SPORT w postaci motocrossu, aby nauczyć się tego wszystkiego na dalszą drogę jego życia. Z tego, co do tej pory widziałem, uważam, że to świetna inwestycja!
W zasadzie nie mamy nic do dodania. To budżet na rozwój młodego człowieka, a nie wysokopłatna rozrywka.
Choć Volkswagen i Ducati w żaden sposób nie potwierdziły oficjalnie, że włoska marka miałaby trafić pod…
Motopark Koszalin to jeden z bardziej malowniczych obiektów asfaltowych w naszym kraju. To właśnie na…
W obliczu coraz bardziej rygorystycznych norm dotyczących czystości spalin, zasilanie gaźnikowe w motocyklach, czy nawet…
Już na początku września Moto Guzzi będzie świętować swoje 105. urodziny. Z tej okazji zaplanowano wielkie…
Już w najbliższy weekend Janek Babiarz stanie do rywalizacji w kolejnej rundzie CIV Junior, która…
Już w najbliższy weekend 31 lipca – 2 sierpnia zespół Automarket AF Racing Team i…