Categories: AktualnościSport

Wójcik Racing Team przed startem w Le Mans

O co chodzi w LeMans 24?

Kierowca pokonuje tyle okrążeń, na ile pozwala mu bak paliwa, średnio jest to 45-50 minut. Po zjeździe do boksu przed wyruszeniem na tor kolejnego kierowcy, następuje zmiana opon, tankowanie i ewentualne drobne naprawy motocykla. Po „pit stop-ie” motocykla dościga kolejny zawodnik. Wójcik Racing Team do rywalizacji w mistrzostwach świata wystawia aż dwie ekipy. Pierwsza Yamaha to specyfikacja EWC, drugi motocykl to zespół Superstock. Podczas wyścigu w Le Mans na maszynie z numerem startowym 77 zmieniać będą się Marek Szkopek, Marko Jerman, Gino Rea.

Na motocyklu 777 zobaczymy Kamila Krzemienia, Adriana Paska i Philippa Steintmayra. – Wyścig 24-godzinny to mordercze zmagania nie tylko dla człowieka, ale i maszyny – mówi szef zespołu, Grzegorz Wójcik. – Jako zespół mamy już spore doświadczenie w wyścigach długodystansowych i dopracowane rozwiązania, które zdały test podczas wyścigu Bol Do’r. Zmodyfikowaliśmy również skład zawodniczy, szczególnie w ekipie klasy EWC. Celem jest oczywiście ukończenie zmagań do których sztab naszych ludzi przygotowuje się od miesięcy. Ale mamy opracowaną także strategie walki o najwyższe pozycje w stawce, na co upatrujemy realne szanse. Mam nadzieję, że wszystko pójdzie po naszej myśli i zgadujemy wspaniały spektakl dla wszystkich fanów wyścigów motocyklowych.

Ważny debiut

Wysoki poziom zespołu potwierdza Gino Rea. Brytyjski zawodnik będzie debiutował w 24-godzinnych zmaganiach. FIM Endurance World Championships. -Bardzo dobrze czuję się na motocyklu przygotowanym przez Wójcik Racing Team– mówi Gino Rea.- Mimo, że nie spędziłem na nim zbyt wiele czasu i do muszę stwierdzić że ma bardzo duży potencjał. Najważniejsze teraz to zgranie w zespole i utrzymanie podobnego tempa. Na testach udało mi się plasować w pierwszej dziesiątce i będzie to realistyczny cel na sobotni wyścig.

[dd-parallax img=”https://swiatmotocykli.pl/wp-content/uploads/2019/04/WRT_LM24_19-421.jpg” height=”700″ speed=”2″ z-index=”0″ position=”left” offset=”false”][/dd-parallax]

Dobre nastroje panują także w drużynie juniorskiej. –Bardzo mocno przygotowywałem się do tego wyścigu i mam nadzieję, że wszystko pójdzie po naszej myśli– mówi Kamil Krzemień z ekipy Superstock. – Start w Bol D’or był moim debiutem w wyścigach długodystansowych, teraz wiem z czym się liczyć, można przygotować się na lepiej, wyeliminować błędy. Najważniejsze, że zapowiadana jest dobra pogoda, teraz trzeba utrzymać koncentrację i dobrze rozkładać siły, oby do mety bez żadnej wywrotki i awarii sprzętu. I najważniejszy cel: ujrzeć w niedzielę o 15:00 szachownicę.

Wyścig Le Mans, II runda sezonu 2018-2019 będzie transmitowana na żywo na kanale EuroSport 2. Start relacji w sobotę 20 kwietnia o godz. 14:45. Łącznie w mistrzostwach świata wystartuje 60 zespołów.

KOMENTARZE
Informacja prasowa

Recent Posts

MotoJunior: Milan Pawelec gotowy na rundę mistrzostw Europy w Walencji

Milan Pawelec, który broni tytułu mistrza Europy Moto2 i prowadzi w klasyfikacji generalnej, wraca do…

4 września 2026

GoPro sprzedane. Co dalej z producentem kamer?

Pomimo prób ratowania pionier segmentu kamer sportowych - marka GoPro - został sprzedany. Nowym właścicielem…

4 września 2026

Moto Guzzi z nową fabryką i specjalnymi motocyklami na 105. urodziny

W dniach 3-6 września Moto Guzzi świętuje swoje 105. urodziny. Z tej okazji odbyło się…

4 września 2026

Moto-Sekcja zaprasza na ostatnie szkolenia w tym sezonie

Sezon motocyklowy powoli zbliża się do końca, ale Moto-Sekcja nie zwalnia tempa. We wrześniu na…

3 września 2026

100 lat Polskiego Związku Motocyklowego. Impreza inna niż wszystkie – nie można tego przegapić!

Rok 2026 przynosi nam jubileusz 100-lecia powstania Polskiego Związku Motocyklowego. Dokładnie 12 września, w miejscu…

3 września 2026

Finał sezonu Pit Bike SM już w ten weekend w Słomczynie! Dla kogo tytuły?

Już w najbliższy weekend 5-6 września rozstrzygną się losy tytułów Mistrzostw i Pucharu Polski Pit…

3 września 2026