Dziś odbyła się pierwsza z dwóch konfrontacji styli. Zawodnicy z zupełnie innych dyscyplin postanowili zamienić się na maszyny. Część pierwsza sportowego eksperymentu odbyła się dziś na gorzowskim stadionie żużlowym.
-To był świetny dzień, cieszę się że mogłem poznać Marka i wprowadzić go w mój świat– mówi Bartosz Zamrzlik. – Z tego co mówił to zupełnie inna technika jazdy niż na torze i ciężko było mu się przestawić. Ze swojej strony dodam, że jest bardzo dobrym uczniem i na pewno przyswajanie nowych umiejętności przychodziło mu znacznie szybciej, niż przeciętnemu uczniowi szkółki żużlowej. Widać, że to doświadczony zawodnik i z kółka na kółko robił bardzo duże postępy, pod koniec już naprawdę dobrze mu szło. Dla mnie poza wyjątkowym gościem i rolą nauczyciela, był to zwyczajny dzień, przyznam że nie mogę doczekać się mojej wizyty na torze w Poznaniu i mojej zamiany. Bardzo się ekscytuje!– przekonuje żużlowiec.
Dzień zwieńczył tort urodzinowy i zaproszenie do rewanżu. Tym razem zawodnicy spotkają się na torze w Poznaniu. Już dziś zapraszamy tam kibiców: 8 sierpnia Bartek Zmarzlik dosiądzie tam wyścigowej Yamahy.
Zamiana zawodników to wspólna idea promocji motorsportu za którą stoją klub Stal Gorzów i Wójcik Racing Team. Dzięki poznawaniu nowych dyscyplin i zainteresowaniu nimi kibiców, wspólnie chcą wspierać polskie dyscypliny motorowe.
Milan Pawelec, który broni tytułu mistrza Europy Moto2 i prowadzi w klasyfikacji generalnej, wraca do…
Pomimo prób ratowania pionier segmentu kamer sportowych - marka GoPro - został sprzedany. Nowym właścicielem…
W dniach 3-6 września Moto Guzzi świętuje swoje 105. urodziny. Z tej okazji odbyło się…
Sezon motocyklowy powoli zbliża się do końca, ale Moto-Sekcja nie zwalnia tempa. We wrześniu na…
Rok 2026 przynosi nam jubileusz 100-lecia powstania Polskiego Związku Motocyklowego. Dokładnie 12 września, w miejscu…
Już w najbliższy weekend 5-6 września rozstrzygną się losy tytułów Mistrzostw i Pucharu Polski Pit…