Po nie do końca udanych kwalifikacjach 19-latek rozpoczynał niedzielne zmagania na Circuit de Barcelona-Catalunya z 31. pola, po czym niemal przez cały wyścig walczył z Keminthem Kubo, wyprzedzając zawodnika z Tajlandii na przedostatnim okrążeniu i pokonując go o zaledwie 54 tysięczne sekundy.
Finiszując na przedostatniej, 25. pozycji motocyklista ekipy Pertamina Mandalika SAG Euvic minął linię mety 49 sekund za zwycięzcą, co jest jego najmniejszą stratą w mistrzostwach świata.
„O ile treningi i kwalifikacje kompletnie nie poszły po mojej myśli, o tyle wyścig był dla mnie znacznie bardziej udany – mówi Piotr Biesiekirski. – Tuż po starcie byłem blisko wywrotki w dwunastym zakręcie i straciłem z tego powodu około trzech sekund, ale byłem w stanie dogonić grupę, jechać jej tempem i nawiązać walkę. Jednocześnie byłem o zaledwie półtorej sekundy na okrążeniu wolniejszy od liderów, co było jednym z moich celów na ten weekend”.
Więcej informacji o Piotrze Biesiekirskim na jego oficjalnym profilu pod adresem Facebook.com/PiotrBiesiekirskiOfficial oraz na oficjalnej stronie internetowej www.pbk74.com.
Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…