Dakar 2020. Ogromny Pech Przygońskiego, solidny występ motocyklistów

Długość pierwszego odcinka specjalnego tegorocznego Rajdu Dakar wynosiła 319 km. Kuba Przygoński i Timo Gottchsalk bardzo dobrze rozpoczęli rywalizację i na 3. punkcie kontrolnym zameldowali się z 3. czasem. Nieco ponad 40 km dalej załoga ORLEN Team musiała się jednak zatrzymać z powodu awarii skrzyni biegów. Po przyjeździe ciężarówki serwisowej została ona wymieniona, ale przerwa trwała ponad 5 godzin, co oznacza duże straty dla Przygońskiego i Gottschalka.

Fatalny początek Kuby Przygońskiego

Niestety dziś pechowy dzień i bardzo zły start. Jechaliśmy dobrym tempem, byliśmy na trzeciej pozycji i wykonywaliśmy plan, ale na 146 km nagle jakby straciliśmy napęd. Od razu czuliśmy, że jest to jakiś problem ze skrzynią biegów. Po przyjeździe ciężarówki serwisowej zamontowaliśmy nową skrzynię i ruszyliśmy dalej. Niestety ostatnie 100 km jechaliśmy po zmroku, co było dodatkowym utrudnieniem. Dobrze, że jesteśmy na mecie, ale strata jest bardzo duża – powiedział Kuba Przygoński.

Ostatecznie Przygoński i Gottschalk przyjechali na metę prawie 6 godzin po Vaidotasie Žali, który niespodziewanie wygrał etap. Duet jadący Mini Jonh Cooper Works Rally skorzysta z regulaminowego zapisu, pozwalającego na przesunięcie szybkich samochodów na ok. 20. pozycję startową. Przygoński i Gottschalk wystartują do 2. etapu jako 19. załoga, dzięki czemu uniknął konieczności wymijania pojazdów z końca stawki.

Będą walczyć!

Drugi z kierowców ORLEN Team – Martin Prokop zaliczył solidny występ i mimo trzykrotnej wymiany przebitych opon zajął 12. pozycję ze stratą 15.37 min do lidera.

– Pierwszy etap był dla nas całkiem udany, chociaż trzy razy musieliśmy wymieniać opony, przez co straciliśmy trochę czasu. Mieliśmy także drobne problemy nawigacyjne, ale w tym miejscu wszyscy krążyli. Utrzymywaliśmy dobre tempo i z tego jesteśmy zadowoleni. Dwunasta pozycja nie jest tak dobra, jak byśmy chcieli, ale straty są niewielkie i mam nadzieję, że jutro będziemy mogli się jeszcze poprawić – podsumował Martin Prokop.

Rywalizację motocyklistów w Rajdzi Dakar udanie rozpoczęli Maciej Giemza i Adam Tomiczek. Pierwszy zmieścił się w trzeciej dziesiątce etapu, drugi uplasował się kilka miejsc niżej. Obaj młodzi zawodnicy ORLEN Team mają dobrą pozycję wyjściową przed kolejnym dniem zmagań. Liderem w tej kategorii po pierwszym dniu jest Toby Price.

Dobre prognozy

– Pierwsze 150 km odcinka specjalnego było bardzo udane. Później niestety popełniłem błąd, który kosztował mnie 15-20 min. Przejechałem bardzo blisko jednego z punktów kontrolnych, jednak go nie zaliczyłem i musiałem wrócić. Poza tym przejazd był bardzo dobry. Organizatorzy przekażą nam roadbooki jutro rano, także zapowiada się bardzo ciekawy etap – powiedział Adam Tomiczek.

Udanie pierwszy oes rozpoczął Kamil Wiśniewski, który po 3. punkcie kontrolnym zajmował 3. miejsce. Ostatecznie quadowiec ORLEN Team zameldował się na mecie z 7. czasem, jednak nie ma pewności, czy je utrzyma. Wiśniewski ominął jeden z punktów pomiaru czasu, co prawdopobnie będzie oznaczało dla niego karę i stratę kilkudziecięciu minut. Etap w kategorii quadów wygrał Ignacjo Casale przed Rafałem Sonikiem.

Podczas drugiego dnia Rajdu Dakar zawodnicy przejadą 393 km, w tym 367 km odcinka specjalnego.

KOMENTARZE
Informacja prasowa

Recent Posts

Włochy walczą z polskim przekrętem. Policja skorzysta z danych CEPiK

Włoskie ministerstwo spraw wewnętrznych przekazało tamtejszej policji instrukcje, jak funkcjonariusze mogą skorzystać z danych dotyczących…

24 sierpnia 2026

MotoGP: Kontraktowe szaleństwo trwa! Kto dziś podpisał umowę na 2027?

Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…

24 sierpnia 2026

Isle of Man TT nie porzuci klasy Sidecar. Są pierwsze propozycje zmian

Organizatorzy Isle of Man TT pracują nad tym, żeby klasa Sidecar była bezpieczniejsza dla uczestników.…

24 sierpnia 2026

Motolato w Inter Motors. Nie uwierzysz, jak zobaczysz te ceny ciuchów IXON!

Dobry kombinezon sportowy, porządny zestaw turystyczny albo motocyklowe jeansy na dojazdy do pracy – niezależnie…

22 sierpnia 2026

Honda CB400 Super Four E-Clutch powalczy z chińską konkurencją. Motocykl trafi do Europy

Honda zamierza wprowadzić do Europy motocykl CB400 Super Four E-Clutch, którego koncept zaprezentowano po raz…

21 sierpnia 2026

Oznakowanie dla motocyklistów zamiast ostrzejszych przepisów. Jak to działa?

W Europie przybywa miejsc, gdzie zamiast karać motocyklistów za przekroczenie prędkości, faktycznie próbuje się dbać…

20 sierpnia 2026