Ostatni dzień zmagań kierowców na Baja Poland 2018 był bardzo wyrównany – krótkie odcinki specjalne nie pozwalały na wypracowanie dużej przewagi nad rywalami. Kolejny raz ze świetnej strony pokazał się Kuba Przygoński (Mini John Cooper Works Rally), który wygrał dwa z czterech zaplanowanych na niedzielę OS-ów i przypieczętował swój triumf w rajdzie.
Powody do radości mają również motocykliści ORLEN Team, którzy stawili się na mecie ostatniego odcinka z niemal identycznym czasem. Wypracowana w piątek i sobotę przewaga sprawiła, że Adam Tomiczek wygrał Baja Poland z blisko 5-minutową przewagą nad Maćkiem Giemzą.
– mówi Adam Tomiczek, zawodnik ORLEN Team.
Kolejny sprawdzian przed polskimi zawodnikami już za miesiąc – 3 października Kuba Przygoński, Maciek Giemza i Adam Tomiczek wystartują w Rajdzie Maroko.
Mimo poważnych problemów z bólem pleców Milan Pawelec ukończył niedzielny wyścig o Grand Prix Niemiec…
Włoska federacja motocyklowa (FMI) protestuje przeciwko nałożeniu ograniczeń na ruch motocyklistów w Tyrolu Południowym. Organizacja…
W sieci pojawiły się grafiki, które pochodzą od Hondy i pokazują wygląd produkcyjnej wersji motocykla…
Są motocykle, które zachwycają od pierwszego spojrzenia, i takie, obok których można przejść zupełnie obojętnie.…
Już w najbliższy weekend 18-19 lipca w Polsce odbędą się dwa międzynarodowe turnieje flat tracku…
Władze Południowego Tyrolu wprowadziły nowe przepisy, które zakazują organizacji wydarzeń związanych ze sportami motorowymi oraz…