Mowa o The Tough 1, które rozgrywane są w słynnym kamieniołomie Nantmawr w Wielkiej Brytanii na początku roku i są jednym z najpopularniejszych zawodów Extreme Enduro na świecie.
W tym roku The Tough One został rozegrany w formie enduro sprintu, albo raczej formatu „TT”. To nie oznacza jednak, że było łatwiej. Mimo braku wspólnego startu, zawodnicy na brak wyzwań nie mogli narzekać i przyszło im się zmierzyć z błotnistą, wymagającą trasą.
Po ośmiu ciężkich starciach ze śliską, zdradliwą i wybijającą się trasą, ostatecznie najlepszy okazał się Graham Jarvis, który obronił swój szósty tytuł w The Tough One i odniósł drugie w tym sezonie, po Alestrem zwycięstwo. Drugie miejsce zajął powracający po kontuzji Jonny Walker, z którym mieliśmy okazję porozmawiać. Śledźcie nasza stronę, bo wkrótce info o wywiadzie! Tymczasem zobaczcie co wyczyniał sam „GforceJarvis”!
Marc Marquez rozpoczął sezon MotoGP 2026 jako mistrz świata i jeden z głównych faworytów do…
Wiosna to czas nowych wyzwań i powrotu na drogę. Yamaha przygotowała dwie wyjątkowe oferty, dzięki…
Polska w całości jest piękna! Żeby nie faworyzować żadnego z regionów, wybraliśmy – naszym zdaniem…
W końcu znalazłem sposób, żeby Andrzej pokochał enduro! W sumie to on go znalazł, ale…
Liczba skuterów klasy 125 ccm na naszym rynku jest ogromna. Od najtańszych chińczyków za kilka…
Od zawsze siedzi we mnie niezdrowe upodobanie do skrajności. Pierwszy motocykl po motorynce i Mińsku…