Na skróty:
Ok, zbudowanie motocykla to jedno, ale sprzedanie go to już zupełnie inna para kaloszy. Nie raz już próbowano wskrzesić markę, niestety z marnym skutkiem. Tym razem jest inaczej. Oczekiwania Mahindry co do sprzedaży Jawy były dosyć duże (jak na warunki europejskie) – założenia sprzedażowe wynosiły około 90 000 tych jednośladów! Po pierwszych dniach sprzedaży obecności na rynku wiemy, że liczba ta może być dużo większa!
Ale zacznijmy od początku! Jawa uruchomiła specjalną stronę www, dzięki której klienci mogli wziąć udział w przedsprzedaży motocykli. Sprzęty poszły od razu. Cała planowana produkcja, aż do listopada została wyprzedana. Najciekawszy w tym wszystkim jest fakt, że jeszcze żaden motocykl nie zjechał z linii montażowej!
Co stoi za sukcesem Jawy, albo raczej Mahindry? Ciężko jednoznacznie powiedzieć. Uczciwie musimy przyznać, że motocykle tej marki przez wiele lat cieszyły się w Indiach dużym szacunkiem! Chociaż nie wiemy czy pisanie o tym w czasie przeszłym jest w dobrym tonie. Bo przecież stare Jawy nadaj jeżdżą…
Milan Pawelec, który broni tytułu mistrza Europy Moto2 i prowadzi w klasyfikacji generalnej, wraca do…
Pomimo prób ratowania pionier segmentu kamer sportowych - marka GoPro - został sprzedany. Nowym właścicielem…
W dniach 3-6 września Moto Guzzi świętuje swoje 105. urodziny. Z tej okazji odbyło się…
Sezon motocyklowy powoli zbliża się do końca, ale Moto-Sekcja nie zwalnia tempa. We wrześniu na…
Rok 2026 przynosi nam jubileusz 100-lecia powstania Polskiego Związku Motocyklowego. Dokładnie 12 września, w miejscu…
Już w najbliższy weekend 5-6 września rozstrzygną się losy tytułów Mistrzostw i Pucharu Polski Pit…