Na skróty:
Po rewolucyjnej odsłonie motocrossowych modeli w zeszłym roku, KTM i Husqvarna na sezon 2020 nie przygotowali żadnych większych rewolucji w tym sektorze, ale zadbali, żeby w tym roku odświeżyć swoje modele SX oraz TC/FC i pobudzić apetyty klientów.
Modele 2020 KTM’a i Husqvarny załatwiamy za jednym razem, bo są one bliźniaczo podobne i nawet na pierwszy rzut oka widać, że dostały one podobne modyfikacje względem zeszłego sezonu. Oczywiście od razu zwracamy uwagę na nowy, jeszcze agresywniejszy wygląd, który uzyskano za pomocą okrojenia motocykli z tylnych plastików i odsłonięcia tłumików. Może nie rewolucyjna zmiana, ale zawsze to coś nowego dla oka.
Wszystkie czterosuwowe Husqvarny FC otrzymały nowe airbox’y, dzięki którym przepływ powietrza ma być jeszcze lepszy i serce „szwedzkich” motocykli ma nigdy nie narzekać na niedosyt tlenu.
Zarówno KTM jak i Husqvarna dostała w tym sezonie zawieszenie WP Xact z nowymi settingami. Widelec posiada sprawdzoną, zaawansowaną konstrukcję sprężyny powietrznej z oddzielnymi funkcjami tłumienia, a amortyzator otrzymał nową regulację kompresji dla jeszcze lepszego ustawienia motocykla.
Do tego modele SX 450 oraz FC 450 otrzymały nowe tłoki, które mają zapewnić jeszcze przyjaźniejszą i elastyczniejszą charakterystykę.
Nowe Huski i Katy są już dostępne do zamawiania u dealerów, więc jeżeli jako pierwsi chceci się dowiedzieć, jak się sprawują nowe sprzęty w praktyce – nie macie na co czekać!
Przed startem sezonu 2026 Michelin wprowadza zmiany w alokacji opon w MotoGP. Producent ogranicza liczbę…
Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Ponad trzymiesięczny sen zimowy wreszcie dobiega końca, a MotoGP wraca do akcji! Sezon 2026 rozpoczyna…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…