Z archiwum „Świata Motocykli”: Honda CB 900F Bol d’Or. Numer 11/1994

Godną kontynuatorką tradycji Four stała się przedstawiona w 1979 r. Honda 900 Bol d’Or, z silnikiem o podob­nych założeniach konstruk­cyjnych, ale z dwoma wał­kami rozrządu w głowicy i czterema zaworami na cylinder. Godną podziwu niezawodność i trwałość 900-tki tłumaczy w pewnym sensie geneza tego modelu.

Bol d’Or to nazwa serii fran­cuskich, długodystansowych, 24-godzinnych wyścigów, w latach 1976, 1977 i 1978 zwyciężyła w nich Honda 750 RCB. To ona stała się bazą konstrukcyjną dla nas­tępczyni pojazdów serii Four, a nazwa zawodów stała się przydomkiem nowego po­jazdu, który w roku swojej prezentacji zdobył tytuł „Mo­tocykla Roku”.

Już w 1980 r. wpro­wadzono do produkcji 900, a w 1981 do gamy 900-tek dołączyła wersja F 2, z mocowaną do ramy obu­dową reflektora i osłonami nóg. Rok później pojawiła się 900-tka oznaczona sym­bolem SC 09, a w 1983 r. za­kończono produkcję Bol d’Ora.

Najmocniejszym punk­tem pierwszej Hondy z roz­rządem DOHC jest niewątpliwie silnik, chociaż i jego nie ominęły pewne przypa­dłości. Alternator ulega czę­sto uszkodzeniu nawet pod­czas przypadkowego, niegroźnego upadku. W efekcie wirnik ociera o obudowę i pojawiają się kłopoty z prądem ładowania.

Stator kosztuje około 6 mln zł (w 1994 roku, przyp. red.), war­to zatem przy kupnie zwró­cić uwagę na rysy i otarcia w tym newralgicznym miej­scu. Warto również posłuchać dźwięku uruchomione­go rozrusznika, trzaski i stu­ki świadczą o poluzowaniu się śrub „wolnego koła” w starterze. Charaktery­styczne „grzechotanie” to­warzyszy luźnemu łańcu­chowi rozrządu, który wy­maga niestety dość częstego napinania. Wymiana tego elementu wraz z napina­czem i ślizgaczami może kosztować nas w warsztacie nawet kilkanaście milionów złotych.

Amatorów samo­dzielnych napraw warto os­trzec przed używaniem zbyt dużych ilości tzw. płynnych uszczelek, ich nadmiar tra­fia do wnętrza silnika i prę­dzej czy później powoduje uszkodzenia pompy oleju, a w konsekwencji może do­prowadzić do poważnych awarii jednostki napędowej. Pierwszym ostrzeżeniem w tym przypadku będzie palą­ca się przez jakiś czas kon­trolka ciśnienia oleju po uruchomieniu silnika. 

Po przebiegu 50 000 km można spodziewać się zuży­cia uszczelniaczy i prowad­nic zaworowych, naprawa głowicy wymaga niestety wyjęcia silnika. Z tego też powodu do rangi poważnego problemu urasta wymiana uszczelki pod głowicą. Wycieki oleju nie stanowią problemu w przypadku Bol d’Ora, w okolicach szpilek cylindrów pojawia się jed­nak „pocenie” wywołane zjawiskiem przeciskania się środka smarnego przez mi­kropęknięcia odlewu. De­montaż szpilek i ponowne ich wkręcenie przy użyciu masy uszczelniającej zapo­biega tym problemom.

Mimo kilku niedociągnięć jed­nostki napędowe 900-tek trzeba uznać za udane. Były one na tyle dobre, że przez kolejne lata produkcji inży­nierowie Hondy nie prze­prowadzali żadnych znaczą­cych modernizacji. Trzeba jednak dodać, że wprowa­dzony w 1982 r. silnik (mo­del SC 09) nie może być montowany w produkowa­nych wcześniej ramach, zmieniono bowiem punkty mocowania.

Oględziny podczas kupna powinny objąć również pre­cyzyjne sprawdzenie układu wydechowego, który łatwo koroduje w typowy dla „ja­pończyków” sposób. Warto pamiętać, że cały, oryginal­ny wydech kosztuje ok. 30 mln zł, a jeden tłumik aż 12 mln zł.

Znacznie gorsze oceny zbiera podwozie Bol d’Ora. Nie można mieć zastrzeżeń do pozycji za kierownicą, zwrotności i do prowadzenia pojazdu na wprost, jednak przy wyższych prędkościach motocykl wpada w dokuczli­we drgania. Jest to typowe zjawisko dla konstrukcji z tamtego okresu, układ jezd­ny nie dorównywał niestety osiągom silników.

Technicy Hondy mieli pełne ręce robo­ty, już w 1980 r. oś wahacza otrzymała igłowe łożyska toczne w miejsce plastiko­wych tulejek. Efekt okazał się mierny, dlatego rok później zwiększono średnicę rur nośnych widelca teleskopowego z 35 do 37 mm przy jednocze­snym wzmocnieniu półek przedniego zawieszenia. Po­szerzono również obręcz tyl­nego koła z 2.15 do 2.50 cala. Przy okazji wprowadzono dwutłoczkowe zaciski hamul­cowe. Tym razem efekty były znacznie lepsze.

Poprawki podwozia wprowadzono po raz kolejny w 1982 r. Średni­cę rur nośnych widelca zwiększono do 39 mm, a sze­rokość obręczy zwiększono w przednim i tylnym kole. Ostatnie roczniki 900-tki charakteryzują znacznie lepsze własności jezdne.

Bol d’Or stał się motocy­klem bardzo popularnym w Polsce na rynku motocykli używanych. Wiele egzempla­rzy trafiło do naszego kraju w latach osiemdziesiątych, kiedy to większość używanych jednośladów sprowadzano z Niemiec. W tym jednak przypadku nie ma problemów z wersjami dławionymi.

Hon­da CB 900 F Bol d’Or jest ce­nionym na świecie motocy­klem, z racji swojego wieku dobrze utrzymane egzempla­rze stają się powoli prawdziwym rarytasem. Dla polskich motocykli­stów liczy się przede wszystkim niezawodność i trwa­łość, wszyscy wiedzą prze­cież jak zawrotne ceny osią­gają części zamienne i usługi warsztatowe. Nie bez zna­czenie jest fakt, iż przebiegi ponad 200 000 km bez na­prawy głównej stanowią dla 900-tki przysłowiową „bułkę z masłem”, oczywiście przy delikatnym obchodzeniu się z pojazdem.

Ostra jazda owocuje zresztą nie tylko zwiększonym ryzykiem awa­rii, ale również paliwo- i ole­jożernością. Zużycie 10 litrów benzyny na 100 km i 2 litrów oleju na 1000 km jest nieste­ty czymś normalnym w tego typu eksploatacji i o tym także warto pamiętać. 

KOMENTARZE
Dariusz Dobosz

Recent Posts

CFMOTO 1000MT-X. Chińskie motocykle już niczego nie kopiują

W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…

10 kwietnia 2026

MotoGP: Aleix Espargaro kontuzjowany! Czy to koniec jego kariery jako testera Hondy?

Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…

10 kwietnia 2026

Motocykle dla oszczędnych – tanie w zakupie i tanie w eksploatacji

Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…

8 kwietnia 2026

Rynek motocykli w Polsce – marzec z wynikiem, jakiego jeszcze nie było

Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…

8 kwietnia 2026

Prawo jazdy na motocykl. Którą kategorię wybrać i jak nie przepłacić?

Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…

8 kwietnia 2026

Ardie RBU 503 Noris. Maszyna z długą podwarszawską historią

W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…

8 kwietnia 2026