Przez 56 lat podróżnik na swojej maszynie odwiedził ponad 30 krajów i pokonał dokładnie 721 703 mile, czyli ponad 1 161 000 km.
Na początku była to codzienna eksploatacja – dojazdy do pracy i weekendowe wycieczki. Później motocykl pozwolił panu Jenkinsonowi łączyć pasję z pracą – Vincent służył do turystycznych jazd po Grecji i kilkunastu innych ciepłych krajach. Przez lata maszyna przeszła wiele modyfikacji i udoskonaleń – wzmocniono ramę, przerobiono zawieszenie, hamulce, elektrykę, zamontowano też większy zbiornik paliwa. Nie zapomniano też o wyposażeniu typowo turystycznym – wielkiej przedniej szybie i miejscu na bagaż.
Teraz mający 83 lata Stuart Jenkinson nie ma już siły na motocyklowe podróże i z wielkim smutkiem wystawił maszynę na sprzedaż. Liczy, że nowy właściciel przekroczy przebieg 750 tys. mil. Cena wynosi około 40 tys. funtów.
Zdjęcia z www.bonhams.com
Alex Marquez okazał się minimalnie lepszy od swojego starszego brata Marca Marqueza w walce o…
Z poprzedniego artykułu znamy wyniki Wielkiego Testu 125 w kategorii skuterów. Gdy przyglądaliśmy się tabeli…
Nowy Monster Dark jest utrzymany w całkowicie czarnej kolorystyce i powstał z myślą o tych,…
Suzuki powoli zaczęło kusić nas nowymi motocyklami. Choć zdjęcia zamieszczone w mediach społecznościowych nie zdradzają zbyt…
Prowadzący w mistrzostwach MotoGP Marc Marquez był najszybszy w piątkowych treningach na torze Sepang. W…
BMW zainwestowało w startup Venna, który produkuje motocykle elektryczne i to nie byle jakie. Firma…