Na skróty:
Yamaha przedstawia NMAX 125 jako wejście do rodziny skuterów MAX i chwali się, że jest najlepiej sprzedającym się lekkim skuterem tej marki. Ma łączyć kompaktowe nadwozie, dynamiczną stylistykę i funkcjonalność. Jest kierowany m.in. do kierowców z prawem jazdy kategorii B i osób, które wracają do jednośladów po przerwie.
Napędza go silnik 125 cm³ w technologii Blue Core, chłodzony cieczą, zgodny z normą Euro 5+, wspierany systemem Start & Stop. Wyposażenie obejmuje podwójne reflektory projekcyjne, światła pozycyjne, kierunkowskazy i tylne światło LED, 13-calowe koła, tarcze hamulcowe 230 mm z ABS na obu kołach, wyświetlacz LCD 4,2 cala z aplikacją MyRide oraz bezkluczykowy Smart Key. Z przodu są dwa schowki: lewy otwarty z gniazdem USB-C i prawy zamykany klapką, a do tego producent zapewnia, że pod kanapą zmieści się kask, zależnie od jego wielkości i kształtu.
Yamaha NMAX 125
Wyniki to mediany ocen w skali 1-10, a ocena ogólna to średnia median z 9 kategorii.
W redakcji mówimy krótko: Japończycy potrafią to robić. To niesamowicie dopracowany skuter, a jego najmocniejszą stroną jest prowadzenie. Na wielu motocyklach i skuterach trzeba się najpierw wyczuć, a na NMAX-a się wsiada i od razu czuje się jak u siebie. Zwrotność, stabilność i pewność prowadzenia oceniamy jako perfekcyjne, a sam NMAX w naszym odczuciu to jeden z najlepszych skuterów miejskich. W ankiecie prowadzenie dostało medianę 9.
Silnik Blue Core oceniamy jako świetny i mocny, a dzięki niższej masie niż w większym XMAX-ie (132 kg wobec 167 kg) NMAX jest niezwykle dynamiczny. Na placu zwrócił na to uwagę jeden z testerów, który przyznał, że zaskoczyły go większe skutery, w tym NMAX-y: spodziewał się, że będą ociężałe, a zbierały się lepiej niż nawet niektóre nakedy. Dzięki wygodzie i funkcjonalności uważamy go za topowy miejski skuter do codziennej jazdy.
Jedyne zastrzeżenie mamy do hamulców: czucie układu hamulcowego jest w naszym odczuciu nieco gorsze niż u konkurencji. W ankiecie hamulce dostały medianę 8.
PLUSY:
MINUSY:
O Wielkim Teście 125 Świata Motocykli:
Wielki Test 125 Świata Motocykli odbył się 9 lipca 2026 roku na placu manewrowym zajezdni MZA przy ul. Włościańskiej w Warszawie. Sprawdziliśmy 46 pojazdów na prawo jazdy kategorii B: 29 motocykli i 17 skuterów. Tor zawierał wolne zawrotki, szybsze łuki, odcinek do przyspieszania i hamowania oraz nierówności z płyt chodnikowych. Po każdym przejeździe testerzy oceniali pojazd w skali od 1 do 10 w anonimowej ankiecie na tabletach. Wyniki podajemy jako mediany ocen, a ocena ogólna to średnia median z dziewięciu kategorii. Prędkości maksymalnej nie mierzyliśmy. Pełne wyniki w podziale na kategorie znajdziesz na swiatmotocykli.pl.
Codzienna jazda po mieście, weekendy na krętych drogach, a do tego zmienna pogoda. U wielu…
Kawasaki dość niespodziewanie pokazało zaktualizowany model Ninja 650 na rok 2027. Tym razem producent nie…
Nieco niespodziewanie to Alex Marquez był najszybszy podczas piątkowej, popołudniowej sesji MotoGP na torze Motegi.…
BMW postanowiło pójść za ciosem i po sukcesie F 450 GS przedstawiło model F 450 R.…
Asian Automotive Distribution Center (AADC), importer motocykli Kove i Hyosung, wprowadza na polski rynek kolejne…
Kiedy zaczynałem swoją motocyklową przygodę, nigdy bym nie przypuszczał, że stanę się wielkim sympatykiem i…