Hyosung GV650 Progress to typowy sport cruiser. Jego muskularna sylwetka, elegancja i nietuzinkowe osiągi są kwintesencją tego nurtu motocykli. Przypomina Harleya-Davidsona V-Roda i przez mniej wprawnych ”oglądaczy„ może zostać pomylony z amerykańskim jednośladem (to raczej nie w smak posiadaczom V-Rodów, które kosztuje trzy razy tyle, co Progress).
Na drodze Hyosung prezentuje się okazale. Zwraca na siebie uwagę i w ułamku sekundy potrafi stać się obiektem westchnień. Mijani kierowcy wręcz bombardują go spojrzeniami, które wcale nie są przelotne. Większość tych spojrzeń ”zatapia„ się w maszynie, jakby widzowie dogłębnie chcieli się jej przyjrzeć, zobaczyć każdą obłość, każdy szczegół i żeby żaden detal nie umknął ich uwadze.
Przy zaparkowanym Hyosungu zatrzymuje się wielu przechodniów. Stając ”oko w oko„ z motocyklem wyglądają, jakby chcieli spędzić z nim dłuższą chwilę.
Jak się prowadzi tego bliźniaka V-Roda, jak jeździ się samotnie, a jak z pasażerem, czy więcej w nim ”plusów dodatnich„ niż ”ujemnych„ – czytaj w 7 (lipcowym) numerze ”Świata Motocykli„. Jeszcze przez kilka dni do kupienia w dobrych punktach sprzedaży prasy.
Pomimo upadku w samej końcówce kwalifikacji, to Marco Bezzecchi został pierwszym w sezonie 2026 zdobywcą…
Polska w całości jest piękna! Żeby nie faworyzować żadnego z regionów, wybraliśmy – naszym zdaniem…
Czarne chmury zbierające się nad torem Buriram sprawiły, że piątkowy trening MotoGP przypominał kwalifikacje, a…
Pierwsza w historii runda Mistrzostw Świata FIM SuperEnduro w Serbii dostarczyła ogromnych emocji kibicom zgromadzonym…
Przed startem sezonu 2026 Junak RX One ABS 125 otrzymał nową, niższą cenę regularną. Jednocześnie…
Sezon 2026 MotoGP startuje z dużą liczbą znaków zapytania. Ducati wciąż pozostaje punktem odniesienia dla…