Na skróty:
Zanim przyjdzie nam odkryć prawdę przeczytamy stosy niesamowitych opowieści o tym, że jeden producent robi lepszy, a drugi to się tylko do smażenia nadaje, albo „ jak to wlejesz do silnika to na pewno Ci się sprzęgło rozleci”.
Mitów i legend nie ma więcej żaden motocyklowy temat. Prawda jest niestety bardzo przyziemna. Historia zaczyna się zamierzchłych czasach kiedy to dinozaury biegały po naszej planecie. Potem zdechły i z rafinacji ich szczątek mamy oleje. Kilka lat później inżynierowie konstruując silnik Waszego motocykla projektowali w pocie czoła kanały olejowe, pompę oleju, dobierali panewki. Wszystko po to by pan z marketingu mógł powiedzieć że ich silnik jest lepszy od konkurencji.
I tu rodzi się pytanie dlaczego motocykliści (ale nie tylko) tak rzadko tam zaglądają? Przecież większość odpowiedzi na najbardziej istotne pytania jest właśnie tam, a nie na forum. No dobra, czasy się zmieniają, oleje też stają się coraz bardziej nowoczesne…. No nie do końca. Jeśli w zaklętej księdze którą twórca napisał: „Należy zwracać uwagę, żeby użyty olej odpowiadał w klasyfikacji API klasie SF lub SG, a jego lepkość wynosiła SAE 10W-40” to dla czego tego nie zrobić?
Na naszym rynku olejowym znajdziecie prawdopodobnie kilka olejów pasujących do rysopisu podanego w instrukcji Waszego motocykla.
Wtedy warto się zastanowić czy wolicie olej mineralny, półsyntetyczny czy syntetyczny. Mineralny zużyje się najszybciej (ale w interwale nie krótszym niż zakłada instrukcja pojazdu). Półsyntetyczny będzie miał większą trwałość ale nadal będzie miał mineralną bazę.Syntetyczny będzie miał największą trwałość i prawdopodobnie będzie najdroższy.
Nazwa oleju nie ma znaczenia – ważny jest jego skład – czytajcie etykiety.
Wybór jak zawsze należ do was. Nie oszczędzajcie na oleju ale nie musicie lać najdroższego – znajdźcie swój złoty środek. A sprzedając maszynę nie zapomnijcie powiedzieć nowemu szczęśliwcowi co laliście, bo biedaczek założy kolejny wątek na forum i po co to komu…
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…
Na rok 2026 gama ATV Kawasaki powiększa się o nową wersję modelu Brute Force 450…