Tego, co pędząca prostą startową maszyna klasy MotoGP robi z człowiekiem, nie mogę nazwać inaczej, niż masturbacją przez narządy słuchowe.
Jestem człowiekiem w czepku urodzonym i o istnieniu kosmitów, a nawet o ich obecności na Ziemii, mam zaszczyt dowiadywać się…
Kurczę się z każdym przejechanym za nią metrem. Trzy skrzyżowania dalej, z metra osiemdziesięciu trzech centymetrów, została ze mnie najwyżej…
Dakarowiec to żyjący w permanentnym stresie menadżer średniego szczebla, z wysokim cholesterolem, otyłością brzuszną, hemoroidami i nadciśnieniem.
Elektryki to rozwiązanie podobne do porno. Niby łatwe i dostępne, ale przecież nikt nie lubi substytutów.
Jakim chciałbyś być motocyklem, jak już umarniesz i urodzisz się znowu?
My, Sarmaci, jesteśmy narodem wybranym. Z wyraźnej woli Stwórcy mamy największe umysły, serca i fallusy.
Ja pragnę twojej miłości. Bierz mnie, bierz mnie w całości. W całości jestem twoja.
Człowiek jest wolny wtedy, gdy na przykład w wyścigu motocyklowym nie jedzie pierwszy, tylko drugi albo nawet trzeci.
Rowerzyści nienawidzą samochodziarzy. Samochodziarze nienawidzą motocyklistów. Motocykliści nienawidzą pieszych. Piesi nienawidzą wszystkich.
Nie pytajcie o stawki w branży motocyklowej. Postarajcie się wcześniej wżenić w rodzinę królów fotowoltaiki.
Nie jesteś nikim wyjątkowym dlatego, że zrobiłeś prawo jazdy kategorii A i mkniesz głośnym motocyklem przez miasto.