Categories: MotoGPSport

MotoGP: Pecco Bagnaia mistrzem świata! Emocjonalny finał w Walencji!

Od niedzielnego poranka w Walencji czuć było napięcie. Do ostatecznej rozgrywki o tytuł mistrza świata przygotowywali się Pecco Bagnaia Jorge Martin, których przed wyścigiem dzieliło 14 punktów. Włoch musiał więc finiszować w TOP5, by nie oglądać się na swojego rywala i obronić tytuł. Hiszpan nie miał jednak nic do stracenia, co sam przyznawał po wygranym sprincie w sobotę. Mało tego, w paddocku znów na sile przybrały plotki na temat tego, że jeśli „Martinator” zdobędzie tytuł, to w sezonie 2024 startować będzie w fabrycznym składzie, a do Pramaca „zdegradowany” zostanie Enea Bastianini.

Dodatkowo do ostatniego wyścigu na Hondzie przygotowywał się nie tylko Marc Marquez, a także reprezentant składu LCR Alex Rins. Minipożegnanie szykowało się też w GASGAS-ie, gdzie Pol Espargaro miał wystartować w swoim ostatnim wyścigu jako etatowy zawodnik MotoGP. Mało tego, choć do końca sezonu 2023 pozostawało coraz mniej czasu, nadal nie ogłoszono oficjalnie, że Luca Marini dołączy do Repsol Hondy, a jego miejsce w VR46 zajmie Fabio di Giannantonio. Z Yamahą żegnał się z kolei Franco Morbidelli, a z Ducati – zawodnik Pramaca Johann Zarco.

W końcu jednak nadszedł długo wyczekiwany moment i… rozpoczęcie wyścigu MotoGP o GP Walencji. Tym razem, z powodu kolizji z Formułą 1, wyścig zdecydowano się rozegrać o godzinie 15:00 czasu lokalnego. I tu jednak nie obyło się bez małego zamieszania. Maverick Viñales został ukarany przesunięciem o trzy lokaty w dół na polach startowych. Podczas rozgrzewki w Aprilii z numerem #12 doszło do awarii silnika, a wirażowi od razu pokazali mu czarną flagę z pomarańczowym okręgiem. W takiej sytuacji zawodnik musi niezwłocznie zjechać z toru, jednak Viñales tego nie zrobił. 

W efekcie z pole position do wyścigu ruszał Pecco Bagnaia. Włoch świetnie zareagował na zgaśnięcie czerwonych świateł i utrzymał prowadzenie w pierwszym zakręcie. Na drugie miejsce przebił się Martin, który początkowo przyglądał się linii jazdy Bagnaii. Już jednak na początku trzeciego okrążenia, na dohamowaniu do pierwszego zakrętu Jorge uderzył w tył motocykla Pecco, o mały włos nie ściągając go z toru. Włoch utrzymał pozycję lidera, a Martin spadł na ósme miejsce. Wydawało się, że już po walce o tytuł.

„Martinator” nie zamierzał jednak odpuszczać i wyprzedzał kolejnych rywali, a jego starata do lidera kształtowała się na poziomie dwóch sekund.

W tym samym czasie narozrabiał Martin. Podczas ataku na piątego Marca Marqueza, Jorge wyraźnie przesadził. W środku zakrętu uderzył w tył Hondy z numerem #93, przez co ośmiokrotny mistrz świata zaliczył srogich rozmiarów katapultę, a i zawodnik Pramaca wylądował w żwirze. Dla obu był to koniec walki w GP Walencji, a dla Martina także koniec rywalizacji o mistrzostwo.

W międzyczasie doszło do zmiany na czele. Zaraz po tym, jak Bagnaia otrzymał informację o wypadnięciu Martina z wyścigu – prowadzenie objął Brad Binder, a na drugie miejsce przeskoczył Jack Miller.

W połowie dystansu błąd popełnił jednak zawodnik z RPA, spadając na szóste miejsce i oddając prowadzenie swojemu team-partnerowi Millerowi. Brad nie zamierzał jednak odpuszczać, ostro atakując Alexa Marqueza w walce o piątą lokatę. Za nierozważną jazdę sędziowie niemalże natychmiast kazali Binderowi oddać jedną pozycję. Robiło się gorąco!

Na dziewięć okrążeń przed metą z ów doszło do zamieszania. W jedenastym zakręcie uślizg przodu zaliczył liderujący Jack Miller, lądując w żwirze i oddając pozycję lidera Bagnaii. Tuż za Włochem jechał z kolei Johann Zarco, a nieco ponad półtorej sekundy tracił do liderów Brad Binder.

W samej końcówce do liderów dojechał jeszcze triumfator z Kataru Fabio di Giannantonio. Na przedostatnim okrążeniu wyprzedził Zarco, a na ostatnim był tuż za liderem.

Ostatecznie jednak to Pecco Bagnaia sięgnął po wygraną w Grand Prix Walencji, w najlepszym możliwym stylu zdobywając drugie mistrzostwo świata MotoGP z rzędu!

Drugi na finiszu był Fabio di Gainnantonio, który podobnie jak w sprincie – nie atakował urzędującego mistrza świata. Podium uzupełnił Johann Zarco, dla którego był to ostatni start na Ducati.

Ostatecznie czwarty był Brad Binder, a piątkę zamknął Raul Fernandez. Zaraz za nim na metę wpadli Alex Marquez oraz Franco Morbidelli. W TOP10 znaleźli się jeszcze Luca Marini oraz słabnący z każdym kolejnym okrążeniem Maverick Viñales. Walczący w nocy z 40-stopniową gorączką Fabio Quartararo był jedenasty, a po ostatnie punkty sięgnęli jeszcze Takaaki Nakagami, Lorenzo Savadori oraz (po upadku) Pol Espargaro.

W Moto3 po pierwsze i jedyne w tym roku zwycięstwo sięgnął Ayumu Sasaki, w najlepszym możliwym stylu żegnając się z najmniejszą kategorią przed awansem do Moto2. Japończyk na finiszu o włos pokonał debiutanta Davida Alonso oraz Ivana Ortolę. Wyścig Moto2 padł łupem Fermina Aldeguera, który triumfował tym samym po raz czwarty z rzędu. Na podium dołączył do niego Aaron Canet z ekipy Sito Ponsa, która żegna się z Grand Prix. TOP3 uzupełnił team-partner Aldeguera – Alonso Lopez, na finiszu o 0,021 sekundy pokonując Manu Gonzaleza.

AKTUALIZACJA: Za drugie w sezonie przekroczenie limitów ciśnienia w przedniej oponie, „Diggia” otrzymał jednak trzysekundową karę. W efekcie spadł na czwarte miejsce. Na drugie awansował Zarco, a na trzecie – Binder.

Już we wtorek odbędą się pierwsze zimowe testy MotoGP przed sezonem 2024. Potem karuzela Grand Prix zapadnie w sen zimowy, z którego wybudzi się na początku lutego. Stawkę czeka sporo przetasowań, przez co nowy cykl zmagań zapowiada się ekscytująco!

Wyniki wyścigu MotoGP o GP Walencji 2023:

ZAWODNIK KRAJ TEAM CZAS/STRATA
1 Francesco Bagnaia ITA Ducati Lenovo (GP23) 40m 58.535s
2 Johann Zarco FRA Pramac Ducati (GP23) +0.360s
3 Brad Binder RSA Red Bull KTM (RC16) +2.347s
4 Fabio Di Giannantonio ITA Gresini Ducati (GP22) +3.176s
5 Raul Fernandez SPA RNF Aprilia (RS-GP22) +4.636s
6 Alex Marquez SPA Gresini Ducati (GP22) +4.708s
7 Franco Morbidelli ITA Monster Yamaha (YZR-M1) +4.736s
8 Aleix Espargaro SPA Aprilia Racing (RS-GP23) +8.014s
9 Luca Marini ITA Mooney VR46 Ducati (GP22) +9.486s
10 Maverick Viñales SPA Aprilia Racing (RS-GP23) +10.556s
11 Fabio Quartararo FRA Monster Yamaha (YZR-M1) +12.001s
12 Takaaki Nakagami JPN LCR Honda (RC213V) +21.695s
13 Lorenzo Savadori ITA RNF Aprilia (RS-GP22) +43.297s
14 Pol Espargaro SPA Tech3 GASGAS (RC16) +2 laps
Alex Rins SPA LCR Honda (RC213V) DNF
Jack Miller AUS Red Bull KTM (RC16) DNF
Enea Bastianini ITA Ducati Lenovo (GP23) DNF
Augusto Fernandez SPA Tech3 GASGAS (RC16)* DNF
Marc Marquez SPA Repsol Honda (RC213V) DNF
Jorge Martin SPA Pramac Ducati (GP23) DNF
Marco Bezzecchi ITA Mooney VR46 Ducati (GP22) DNF

Zdjęcie: Monster Energy

KOMENTARZE
Redakcja Świat Motocykli

Recent Posts

CFMOTO 1000MT-X. Chińskie motocykle już niczego nie kopiują

W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…

10 kwietnia 2026

MotoGP: Aleix Espargaro kontuzjowany! Czy to koniec jego kariery jako testera Hondy?

Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…

10 kwietnia 2026

Motocykle dla oszczędnych – tanie w zakupie i tanie w eksploatacji

Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…

8 kwietnia 2026

Rynek motocykli w Polsce – marzec z wynikiem, jakiego jeszcze nie było

Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…

8 kwietnia 2026

Prawo jazdy na motocykl. Którą kategorię wybrać i jak nie przepłacić?

Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…

8 kwietnia 2026

Ardie RBU 503 Noris. Maszyna z długą podwarszawską historią

W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…

8 kwietnia 2026