Na skróty:
Po udanych treningach w piątek, w sobotni poranek to znów Pecco Bagnaia był najszybszy. Włoch o ponad trzy dziesiąte sekundy wyprzedził swojego rodaka Lucę Mariniego, który nadal jest mocno poobijany po upadku we Francji i przebąkiwał nawet o wycofaniu się z dalszej części weekendu na Mugello. TOP3 uzupełnił tymczasem Fabio Quartararo, a zaraz za nim znalazł się jego team-partner Franco Morbidelli. Piątkę zamknął tymczasem Jack Miller.
W pierwszej części kwalifikacji ostatecznie najszybszy był Alex Marquez, zbliżając się na mniej niż jedną dziesiątą sekundy do rekordu toru! Ponad trzy dziesiąte stracił z kolei do Hiszpana Jack Miller i to ta dwójka awansowała do Q2. Zaledwie 0,032 sek wolniej od „Thrillera” pojechał Maverick Viñales, który ruszy z trzynastego pola, przed duetem Yamahy (który rozdzieliła jedna tysięczna sekundy!) – Franco Morbidellim oraz Fabio Quartararo.
W Q2 od mocnego uderzenia rozpoczął Marco Bezzecchi, notując czas 1’45.372 i o zaledwie 0,034 sekundy wyprzedzając. Chwilę później jedną dziesiątą z wyniku „Bezzy” urwał tymczasem Jorge Martin i to on prowadził na półmetku sesji.
Gorąco zrobiło się jednak jeszcze przed serią drugich przejazdów. Wyjeżdżający z alei serwisowej Marc Marquez, próbując holować się za Bezzecchim, przeszkodził wjeżdżającemu w pierwszy zakręt – rozpoczynając szybkie okrążenie – Pecco Bagnaii. Włoch nie krył wściekłości na Hiszpana, a ten nic sobie z tego nie robił i po prostu jechał jak cień za Ducati z numerem #1.
Bagnaia narzucił świetne tempo, ale zawodnik Repsol Hondy wcale mu nie ustępował. Ostatecznie na mecie okrążenia Bagnaia uzyskał czas 1’44.855 i o ponad trzy dziesiąte sekundy rozprawiając się z rekordem toru Mugello. Marc ostatecznie stracił do Pecco 0,078 sekundy, kończąc kwalifikacje na drugiej lokacie. TOP3 uzupełnił, rzutem na taśmę, Alex Marquez, tracąc nieco ponad jedną dziesiątą do lidera.
Z czwartego pola wystartuje Luca Marini, którego czas początkowo skasowano za przekroczenie limitów toru, ale po proteście teamu VR46 – wynik przywrócono. Tym samym piąty był Jack Miller, który jako ostatni pojechał szybciej od dotychczasowego rekordu toru. W drugiej linii ustawi się obok niego jeszcze Jorge Martin. „Dopiero” siódmy był wicelider mistrzostw i triumfator ostatniego wyścigu we Francji – Marco Bezzecchi, a trzeci rząd utworzą z nim jeszcze Aleix Espargaro i Johann Zarco. Z czwartego rzędu ruszą z kolei Alex Rins oraz Brad Binder i Enea Bastianini. Ta ostatnia dwójka zaliczyła upadki w Q2.
Nad torem Mugello już od rana gromadziły się coraz ciemniejsze chmury. Sprint rozpoczął się jednak na suchym torze. Ze startu świetnie wyszedł, ruszający z pole position Pecco Bagnaia, ale na zgaśnięcie czerwonych świateł dobrze zareagowali też Marc Marquez i Jack Miller. Już w pierwszym zakręcie doszło do kolizji Brada Bindera z Alexem Marquezem, w wyniku czego Hiszpan przewrócił się. Sędziowie nałożyli za to na Bindera karę przejazdu przez tzw. długie okrążenie.
Jeszcze na pierwszym okrążeniu Sprintu na obiektywach kamer zaczęły pojawiać się pierwsze krople deszczu. Na drugim kółku wywieszono białe flagi, a chwilę po tym w czołówce doszło do ogromnych przetasowań. Prowadzenie objął Jorge Martin, a Miller jednym manewrem przeskoczył z piątego na trzecie miejsce. W tym samym momencie najlepszy czas okrążenia uzyskał … jadący na trzynastym miejscu Miguel Oliveira!
Zawodnicy walczyli jak szaleni, a Miller, wyprzedzając Marqueza – doszło między nimi do drobnego kontaktu i obu wyniosło szeroko. Nieco z tyłu miał też miejsce bliźniaczy manewr Bindera. Quartararo i Aleixa Espargaro wyniosło szeroko, a wszystko wykorzystał Brad, wyprzedzając ich po wewnętrznej ale też doprowadzając do kontaktu z Fabio. Za te manewry nikt jednak kary nie otrzymał…
W międzyczasie upadł z kolei Alex Rins, łamiąc prawą nogę i wykluczając się z rywalizacji na dłuższy czas.
W tym całym zamieszaniu, na osiem okrążeń przed metą, na prowadzenie znów wyszedł Pecco Bagnaia i jak się okazało, nie oddał go już do mety. Tym samym Włoch wygrał swój trzeci w tym roku Sprint – wcześniej był najlepszy w Portugalii i Austin. Drugi na finiszu był Marco Bezzecchi, przez co jego strata do lidera „generalki” Pecco wzrosła z jednego punktu do czterech. „Podium” uzupełnił z kolei Jorge Martin, który na ostatnich okrążeniach obronił się przed atakami Johanna Zarco. Piątkę zamknął kolejny z zawodników Ducati – Luca Marini. Punkty zgarnęli jeszcze Jack Miller, Marc Marquez, Aleix Espargaro oraz wracający po długiej nieobecności Enea Bastianini.
W międzyczasie nowy rekord prędkości w historii MotoGP ustanowił Brad Binder, rozpędzając swojego KTM-a RC16 na prostej toru Mugello do 366,1 km/h! To o 2,5 km/h więcej niż wynosił dotychczasowy rekord prędkości MotoGP. Co ciekawe, ustanowił go rok temu, także na włoskim obiekcie, Jorge Martin na Ducati Desmosedici GP22.
Wyścig MotoGP o GP Włoch 2023 wystartuje w niedzielę o godzinie 14:00.
(Punktuje TOP9 wg schematu 12-9-7-6-5-4-3-2-1)
| ZAWODNIK | KRAJ | TEAM | STRATA | |
| 1 | Francesco Bagnaia | ITA | Ducati Lenovo (GP23) | 19m 41.183s |
| 2 | Marco Bezzecchi | ITA | Mooney VR46 Ducati (GP22) | +0.369s |
| 3 | Jorge Martin | SPA | Pramac Ducati (GP23) | +0.952s |
| 4 | Johann Zarco | FRA | Pramac Ducati (GP22) | +1.009s |
| 5 | Luca Marini | ITA | Mooney VR46 Ducati (GP22) | +3.668s |
| 6 | Jack Miller | AUS | Red Bull KTM (RC16) | +3.772s |
| 7 | Marc Marquez | SPA | Repsol Honda (RC213V) | +3.905s |
| 8 | Aleix Espargaro | SPA | Aprilia Racing (RS-GP23) | +6.062s |
| 9 | Enea Bastianini | ITA | Ducati Lenovo (GP23) | +6.431s |
| 10 | Fabio Quartararo | FRA | Monster Yamaha (YZR-M1) | +6.458s |
| 11 | Brad Binder | RSA | Red Bull KTM (RC16) | +6.672s |
| 12 | Miguel Oliveira | POR | RNF Aprilia (RS-GP22) | +7.930s |
| 13 | Maverick Viñales | SPA | Aprilia Racing (RS-GP23) | +9.022s |
| 14 | Fabio Di Giannantonio | ITA | Gresini Ducati (GP22) | +11.508s |
| 15 | Michele Pirro | ITA | Aruba.it Ducati (GP23) | +14.344s |
| 16 | Franco Morbidelli | ITA | Monster Yamaha (YZR-M1) | +16.666s |
| 17 | Takaaki Nakagami | JPN | LCR Honda (RC213V) | +16.725s |
| 18 | Lorenzo Savadori | ITA | Aprilia Factory (RS-GP23) | +17.247s |
| 19 | Raul Fernandez | SPA | RNF Aprilia (RS-GP22) | +21.596s |
| 20 | Augusto Fernandez | SPA | Tech3 GASGAS (RC16)* | +35.212s |
| 21 | Jonas Folger | GER | Tech3 GASGAS (RC16) | +46.189s |
| Alex Rins | SPA | LCR Honda (RC213V) | DNF | |
| Alex Marquez | SPA | Gresini Ducati (GP22) | DNF |
| ZAWODNIK | KRAJ | TEAM | CZAS/STRATA | |
| 1 | Francesco Bagnaia | ITA | Ducati Lenovo (GP23) | 1’44.855s |
| 2 | Marc Marquez | SPA | Repsol Honda (RC213V) | +0.078s |
| 3 | Alex Marquez | SPA | Gresini Ducati (GP22) | +0.152s |
| 4 | Luca Marini | ITA | Mooney VR46 Ducati (GP22) | +0.224s |
| 5 | Jack Miller | AUS | Red Bull KTM (RC16) | +0.331s |
| 6 | Jorge Martin | SPA | Pramac Ducati (GP23) | +0.413s |
| 7 | Marco Bezzecchi | ITA | Mooney VR46 Ducati (GP22) | +0.435s |
| 8 | Aleix Espargaro | SPA | Aprilia Racing (RS-GP23) | +0.525s |
| 9 | Johann Zarco | FRA | Pramac Ducati (GP22) | +0.772s |
| 10 | Alex Rins | SPA | LCR Honda (RC213V) | +0.847s |
| 11 | Brad Binder | RSA | Red Bull KTM (RC16) | +0.876s |
| 12 | Enea Bastianini | ITA | Ducati Lenovo (GP23) | +2.029s |
| Q1: | ||||
| 13 | Maverick Viñales | SPA | Aprilia Racing (RS-GP23) | 1’45.591s |
| 14 | Franco Morbidelli | ITA | Monster Yamaha (YZR-M1) | 1’45.754s |
| 15 | Fabio Quartararo | FRA | Monster Yamaha (YZR-M1) | 1’45.755s |
| 16 | Takaaki Nakagami | JPN | LCR Honda (RC213V) | 1’45.86s |
| 17 | Michele Pirro | ITA | Aruba.it Ducati (GP23) | 1’46.002s |
| 18 | Miguel Oliveira | POR | RNF Aprilia (RS-GP22) | 1’46.003s |
| 19 | Fabio Di Giannantonio | ITA | Gresini Ducati (GP22) | 1’46.17s |
| 20 | Raul Fernandez | SPA | RNF Aprilia (RS-GP22) | 1’46.347s |
| 21 | Augusto Fernandez | SPA | Tech3 GASGAS (RC16)* | 1’46.359s |
| 22 | Lorenzo Savadori | ITA | Aprilia Factory (RS-GP23) | 1’47.244s |
| 23 | Jonas Folger | GER | Tech3 GASGAS (RC16) | 1’47.806s |
Zdjęcie: Ducati
Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…