Na skróty:
W porannym treningu najlepszy był Aleix Espargaro, który kontynuował świetną passę z piątku. Hiszpan w czwartek ogłosił zakończenie kariery po sezonie 2024, w piątkowej sesji poprawił rekord toru Circuit de Barcelona-Catalunya, a w sobotni poranek w FP2 o włos pokonał obrońcę tytułu Pecco Bagnaię. Włoch z kolei zaprezentował wyjątkowe buty i rękawice Alpinestara w żółtych barwach ku pamięci Ayrtona Senny.
W pierwszej części kwalifikacji zawodnicy narzucili rekordowe tempo. Najpierw Raul Fernandez zszedł z czasem do 1’38.453, czym poprawił piątkowy rekord obiektu. Chwilę później zaledwie jedną dziesiątą wolniej pojechał jego team-partner Miguel Oliveira. Niemalże w ostatniej chwili na drugie miejsce, między zawodników Trackhouse Racing wcisnął się Marc Marquez i kiedy wydawało się, że już po zabawie, wtedy do gry wkroczył Fabio di Giannantonio. Włoch urwał z wyniku Fernandeza ponad dwie dziesiąte, poprawiając rekord obiektu do wyniku 1’38.208! Ostatecznie to reprezentant VR46 oraz Raul Fernandez weszli do Q2. Dopiero z piątego rzędu do wyścigu ruszą Alex Marquez oraz Marc Marquez.
W drugiej części czasówki także było niezwykle szybko, ale po pierwszej serii szybkich przejazdów minimalnie zabrakło do świeżo ustanowionego rekordu toru. Prowadzący na 5 minut przed końcem Pecco Bagnaia zatrzymał stoper na wyniku 1’38.221 i o nieco ponad jedną dziesiątą wyprzedzał Pedro Acostę i Jorge Martina. Najszybszy w piątek Aleix Espargaro był czwarty ze stratą blisko pół sekundy.
Na dwie minuty przed końcem sesji na przekładce w pierwszej szykanie przewrócili się niemalże synchronicznie Jorge Martin oraz Franco Morbidelli z ekipy Pramac Racing. Żółta flaga skutecznie uniemożliwiła Bagnaii poprawienie rekordu toru – Pecco zszedł z wynikiem do poziomu 1’38.1, ale jego czas anulowano.
Na swoim ostatnim okrążeniu, rzutem na taśmę wynik poprawił jeszcze Aleix Espargaro, zatrzymując stoper na wyniku 1’38.190 i poprawiając rekord swojego domowego toru! Dla Hiszpana to pierwsze pole position od czasu GP Hiszpanii 2023. Zawodnik Aprilii ostatecznie o 0,031 sekundy wyprzedził Pecco Bagnaię, którego anulowany wynik dałby mu pole position. Pierwszy rząd uzupełnił Raul Fernandez ze stratą zaledwie 0,071 sek do lidera. Co ciekawe, początkowo czas Hiszpana skasowano, jako uzyskany podczas żółtej flagi, ale po sesji wynik przywrócono!
Tym samym z drugiego rzędu ruszy Brad Binder, obok którego ustawią się: debiutant Pedro Acosta i najszybszy w Q1 Fabio di Giannantonio. Lider mistrzostw Jorge Martin tym samym wypadł aż do trzeciej linii. Bardzo dobrą, ósmą lokatę zgarnął Alex Rins, a trzeci rząd zamknie Jack Miller. Stawkę w Q2 uzupełnili Franco Morbidelli, Enea Bastianini oraz Maverick Viñales, który do swojego team-partnera z Aprilii stracił blisko osiem dziesiątych sekundy.
Na starcie sprintu najlepiej spisał się Pecco Bagnaia, obejmując prowadzenie na wejściu w jedynkę i wyprzedzając Pedro Acostę oraz Brada Bindera. Ruszający z pole position Aleix Espargaro spadł na piąte miejsce, mając przed sobą jeszcze Raula Fernandeza. Po słabszym starcie, już w pierwszych zakrętach na szóstą lokatę przedarł się z kolei lider mistrzostw Jorge Martin, a na ósme awansował (z 14. pola) Marc Marquez.
Na początku drugiego kółka doszło do zmiany na pozycji lidera – Acosta bez problemów zaatakował Bagnaię na hamowaniu do jedynki! Radość tegorocznego debiutanta nie trwała jednak długo, ponieważ dwukrotny mistrz świata skutecznie skontrował w piątce. Na początku trzeciego okrążenia Acosta ponownie został liderem, raz jeszcze atakując w jedynce. W drugim zakręcie po wewnętrznej pod Bagnaię wszedł jeszcze Fernandez, a w czwórce – Binder.
W piątym zakręcie trzeciego kółka Fernandez bezpardonowo wcisnął się pod Acostę i objął prowadzenie, umożliwiając przy okazji Binderowi wyjście na drugie miejsce. Z tyłu rozkręcał się też Martin, wyprzedzając Espargaro, do którego dojechał z kolei Marc Marquez. Raul wykorzystał zamieszanie, które sam stworzył i w mgnieniu oka wypracował sobie półsekundową przewagę nad (znowu drugim) Acostą. Fernandez szalał, na koniec czwartego kółka mając już osiem dziesiątych sekundy zapasu.
Podczas gdy lider zbudował sobie bezpieczną przewagę, za jego plecami było niezwykle ciasno. Jak się jednak okazało, radość zawodnika Trackhouse Racing nie trwała długo – Hiszpan upadł w zakręcie numer dziesięć na piątym kółku.
Tym samym nowym liderem został Acosta, ale na prostej startowej, jeszcze przed dojazdem do jedynki, stracił je na rzecz Bindera. Tuż za nimi jechali Bagnaia, Espargaro, Martin i Marquez, podczas gdy siódmy Enea Bastianini tracił już do liderów blisko sekundę. Chwilę później Hiszpana wyprzedził też Bagnaia, wskakując na drugą lokatę, ale Pedro skontrował na hamowaniu do jedynki kolejnego okrążenia.
W trzecim zakręcie siódmego okrążenia Acosta złapał uślizg, niemalże spadając z motocykla i oddając drugą lokatę obrońcy tytułu. Chwilę później w piątym zakręcie upadł prowadzący z półsekundową przewagą Binder, notując kolejną już przewrotkę w ten weekend.
Na sześć okrążeń przed metą nowym liderem sprintu został Bagnaia, mający trzy dziesiąte przewagi nad Acostą, za którym czaił się Espargaro. W międzyczasie na czwarte już miejsce awansował Marc Marquez, wyprzedzając Martina. W samej końcówce czołówka nieco rozjechała się, a prowadzący Pecco Bagnaia kontrolował przewagę. I gdy wydawało się, że Włoch wygra swój pierwszy sprint od czasu ubiegłorocznej, sierpniowej rundy w Austrii… obrońca tytułu upadł w piątym zakręcie ostatniego okrążenia!
Tym samym Bagnaia oddał triumf i pewnych 12 punktów Aleixowi Espargaro, który wygrał swój pierwszy sprint w tym roku i zarazem powtórzył sukces z ubiegłorocznej rundy w Katalonii. Walka Marca Marqueza i Pedro Acosty o trzecie miejsce zamieniła się w walkę o lokatę numer dwa – ostatecznie górą z niej wyszedł ośmiokrotny mistrz świata, a tegoroczny debiutant, świętujący dziś swoje dwudzieste urodziny był trzeci.
Ostatecznie czwarty był Jorge Martin, tracąc do triumfatora nieco ponad dwie sekundy, podczas gdy czołową piątkę uzupełnił Enea Bastianini. „Martinator” tym samym utrzymał przewagę w mistrzostwach, nie tracąc nic pomimo finiszu poza TOP3. Po punkty w sprincie sięgnęli także Fabio di Giannanotnio, Jack Miller, Maverick Viñales oraz Marco Bezzecchi.
Harmonogram GP Katalonii 2024 MotoGP – kliknij tutaj.
| ZAWODNIK | KRAJ | TEAM | CZAS/STRATA | |
| 1 | Aleix Espargaro | SPA | Aprilia Racing (RS-GP24) | 20m 01.478s |
| 2 | Marc Marquez | SPA | Gresini Ducati (GP23) | +0.892s |
| 3 | Pedro Acosta | SPA | Red Bull GASGAS Tech3 (RC16)* | +1.169s |
| 4 | Jorge Martin | SPA | Pramac Ducati (GP24) | +2.147s |
| 5 | Enea Bastianini | ITA | Ducati Lenovo (GP24) | +2.980s |
| 6 | Fabio Di Giannantonio | ITA | VR46 Ducati (GP23) | +4.623s |
| 7 | Jack Miller | AUS | Red Bull KTM (RC16) | +8.084s |
| 8 | Maverick Viñales | SPA | Aprilia Racing (RS-GP24) | +8.245s |
| 9 | Marco Bezzecchi | ITA | VR46 Ducati (GP23) | +8.643s |
| 10 | Fabio Quartararo | FRA | Monster Yamaha (YZR-M1) | +9.241s |
| 11 | Franco Morbidelli | ITA | Pramac Ducati (GP24) | +9.537s |
| 12 | Alex Rins | SPA | Monster Yamaha (YZR-M1) | +13.045s |
| 13 | Takaaki Nakagami | JPN | LCR Honda (RC213V) | +13.199s |
| 14 | Alex Marquez | SPA | Gresini Ducati (GP23) | +13.378s |
| 15 | Joan Mir | SPA | Repsol Honda (RC213V) | +16.438s |
| 16 | Luca Marini | ITA | Repsol Honda (RC213V) | +18.000s |
| 17 | Augusto Fernandez | SPA | Red Bull GASGAS Tech3 (RC16) | +25.262s |
| 18 | Stefan Bradl | GER | HRC Test Team (RC213V) | +33.751s |
| Francesco Bagnaia | ITA | Ducati Lenovo (GP24) | DNF | |
| Miguel Oliveira | POR | Trackhouse Aprilia (RS-GP24) | DNF | |
| Johann Zarco | FRA | LCR Honda (RC213V) | DNF | |
| Brad Binder | RSA | Red Bull KTM (RC16) | DNF | |
| Raul Fernandez | SPA | Trackhouse Aprilia (RS-GP23) | DNF |
| ZAWODNIK | KRAJ | TEAM | CZAS/STRATA | |
| 1 | Aleix Espargaro | SPA | Aprilia Racing (RS-GP24) | 1’38.190s |
| 2 | Francesco Bagnaia | ITA | Ducati Lenovo (GP24) | +0.031s |
| 3 | Raul Fernandez | SPA | Trackhouse Aprilia (RS-GP23) | +0.071s |
| 4 | Brad Binder | RSA | Red Bull KTM (RC16) | +0.144s |
| 5 | Pedro Acosta | SPA | Red Bull GASGAS Tech3 (RC16)* | +0.179s |
| 6 | Fabio Di Giannantonio | ITA | VR46 Ducati (GP23) | +0.210s |
| 7 | Jorge Martin | SPA | Pramac Ducati (GP24) | +0.211s |
| 8 | Alex Rins | SPA | Monster Yamaha (YZR-M1) | +0.502s |
| 9 | Jack Miller | AUS | Red Bull KTM (RC16) | +0.573s |
| 10 | Franco Morbidelli | ITA | Pramac Ducati (GP24) | +0.588s |
| 11 | Enea Bastianini | ITA | Ducati Lenovo (GP24) | +0.670s |
| 12 | Maverick Viñales | SPA | Aprilia Racing (RS-GP24) | +0.782s |
| Q1: | ||||
| 13 | Alex Marquez | SPA | Gresini Ducati (GP23) | 1’38.53s |
| 14 | Marc Marquez | SPA | Gresini Ducati (GP23) | 1’38.536s |
| 15 | Miguel Oliveira | POR | Trackhouse Aprilia (RS-GP24) | 1’38.551s |
| 16 | Marco Bezzecchi | ITA | VR46 Ducati (GP23) | 1’38.662s |
| 17 | Fabio Quartararo | FRA | Monster Yamaha (YZR-M1) | 1’38.705s |
| 18 | Johann Zarco | FRA | LCR Honda (RC213V) | 1’38.978s |
| 19 | Augusto Fernandez | SPA | Red Bull GASGAS Tech3 (RC16) | 1’39.12s |
| 20 | Takaaki Nakagami | JPN | LCR Honda (RC213V) | 1’39.156s |
| 21 | Joan Mir | SPA | Repsol Honda (RC213V) | 1’39.524s |
| 22 | Luca Marini | ITA | Repsol Honda (RC213V) | 1’39.621s |
| 23 | Stefan Bradl | GER | HRC Test Team (RC213V) | 1’40.276s |
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…
Na rok 2026 gama ATV Kawasaki powiększa się o nową wersję modelu Brute Force 450…
Program Honda Adventure Roads w 2026 roku zmienia charakter – zamiast jednej ekstremalnej ekspedycji pojawią…