Na skróty:
Już w porannej sesji treningowej nie brakował incydentów. Problemy techniczne dopadły Marka Marqueza i Raula Fernandeza, a upadki (w piątym zakręcie) zaliczyli Miguel Oliveira, Marco Bezzecchi i Johann Zarco. Co ciekawe, to ostatecznie Oliveira był najszybszy w FP2, pokonując duet fabrycznych zawodników Aprilii.
Pogoda nie była jednak dla zawodników łaskawa – pod koniec FP2 nad torem zaczęło padać. Zwiastowało to szalone kwalifikacje i… niewiele z tego wyniknęło. Wkrótce nad torem w Barcelonie ponownie wyszło słońce i o deszczu wszyscy zapomnieli.
Już na początku pierwszej części czasówki upadek zaliczył Fabio Quartararo. W końcówce Q1 sporo się działo – jadąc za Jackiem Millerem, na pierwsze miejsce wskoczył Marc Marquez. Chwilę później ich wyniki pobił jednak Miguel Oliveira, zbliżając się przy okazji na jedną dziesiątą do nowego (ustanowionego w piątek) rekordu toru. Tym samym to Portugalczyk, wraz z ośmiokrotnym mistrzem świata, awansował do Q2.
Druga część kwalifikacji rozpoczęła się od mocnego uderzenia Mavericka Viñalesa, który prowadził po pierwszej serii szybkich przejazdów. Potem jednak wszystkich pogodził Pecco Bagnaia, przejeżdżając dwa bardzo szybkie okrążenia i ustanawiając nowy rekord toru Circuit de Barcelona-Catalunya – 1:38.639. Jedną dziesiątą sekundy do Włocha stracił jeden z lokalnych faworytów Aleix Espargaro, a pierwszą linię uzupełnił Miguel Oliveira.
Drugi rząd padł łupem Mavericka Viñalesa oraz duetu Pramac Racing Jorge Martina i Johanna Zarco. Solidne, siódme miejsce zajął Alex Marquez. Na uwagę zasługuje mocny w ten weekend Fabio di Giannantonio, który zajął w kwalifikacjach ósme miejsce, o zaledwie 0,001 sekundy przegrywając ze swoim team-partnerem a o 0,003 sek wyprzedzając Brada Bindera. Stawkę w Q2 uzupełnili bezbarwny w ten weekend Marco Bezzecchi, a także Enea Bastianini (+3 pola na starcie w niedzielę za piątkowe zblokowanie rywala) oraz Marc Marquez.
Pogoda raz jeszcze postanowiła o sobie dać tuż przed startem Sprintu. Kiedy zawodnicy ruszali na okrążenie rozgrzewkowe, wokół toru zaczęły powiewać białe flagi z czerwonym krzyżem, a na kamerach zaczęły pojawiać się pierwsze krople deszczu. W takich warunkach najlepiej ruszył jednak zdobywca pole position Pecco Bagnaia, a na drugie miejsce przeskoczył w pierwszej szykanie Maverick Vinales. Trzeci był Jorge Martin, a na czwarte spadł Aleix Espargaro. Już w czwórce Aleix przeskoczył na trzecie miejsce, a na siódme przebił się Marc Marquez! Dopiero ósmy był tymczasem, ruszający z pierwszej linii Miguel Oliveira.
Początek drugiego okrążenia to awans Aleixa Espargaro na drugie miejsce po tym, jak wyprzedził swojego team-partnera Viñalesa. Chociaż wydawało się, że Bagnaia ucieknie Hiszpanowi, ten na trzecim kółku uzyskał najlepszy czas wyścigu i dojechał do liderującego Włocha. W międzyczasie z kolei prowadzący duet zyskał bezpieczną przewagę nad trzecim Viñalesem, mającym za plecami Bindera i Oliveirę.
Na początku szóstego okrążenia wydawało się, że starszy z braci Espargaro w końcu wyprzedzi na hamowaniu do jedynki Bagnaię, ale to zawodnik Ducati wciąż był liderem. W międzyczasie do liderów zaczęła dojeżdżać jadąca za nimi trójka Viñales, Binder i Oliveira. Początek siódmego kółka to już udany atak Aleixa i objęcie prowadzenia przez zawodnika Aprilii! Espargaro szybko rozpoczął ucieczkę i wkrótce jego przewaga nad Bagnaią wzrosła do sekundy. Włoch za plecami miał z kolei Viñalesa, podczas gdy na ostatnich kółkach z grupy walczącej o podium zaczęli nieco odpadać Binder i Oliveira.
Ostatecznie po zwycięstwo w swoim domowym Sprincie w Barcelonie sięgnął Aleix Espargaro, który na mecie miał blisko dwusekundową przewagę nad Pecco Bagnaią. Włoch na ostatnich okrążeniach obronił się przed Maverickiem Viñalesem, któremu w efekcie przypadła trzecia lokata. Co ciekawe, dla Espargaro to pierwsza w karierze wygrana w Sprincie. Jednocześnie Aleix to już szósty w tym roku zawodnik, któremu udało się triumfować w sobotnim pół-wyścigu.
Solidne, czwarte miejsce wywalczył Brad Binder, podczas gdy straty – po przestrzeleniu szykany na jednym z pierwszych kółek – odrobił Jorge Martin i był piąty. Po mocnym spadku tempa w drugiej fazie Sprintu, ostatecznie szósty był Miguel Oliveira. Po ostatnie punkty sięgnęli jeszcze trzej zawodnicy Ducati: Johann Zarco, Marco Bezzecchi oraz Enea Bastianini.
Pecco Bagnaia powiększył prowadzenie w klasyfikacji generalnej, w której ma już 66 punktów zapasu nad drugim Jorge Martinem i aż 75 nad trzecim Marco Bezzecchim.
Start wyścigu MotoGP o GP Katalonii już w niedzielę o godzinie 14:00.
(Punktuje TOP9 wg schematu 12-9-7-6-5-4-3-2-1)
| ZAWODNIK | KRAJ | TEAM | CZAS/STRATA | |
| 1 | Aleix Espargaro | SPA | Aprilia Racing (RS-GP23) | 20m 02.744s |
| 2 | Francesco Bagnaia | ITA | Ducati Lenovo (GP23) | +1.989s |
| 3 | Maverick Viñales | SPA | Aprilia Racing (RS-GP23) | +2.040s |
| 4 | Brad Binder | RSA | Red Bull KTM (RC16) | +2.857s |
| 5 | Jorge Martin | SPA | Pramac Ducati (GP23) | +4.341s |
| 6 | Miguel Oliveira | POR | RNF Aprilia (RS-GP22) | +4.940s |
| 7 | Johann Zarco | FRA | Pramac Ducati (GP23) | +6.746s |
| 8 | Marco Bezzecchi | ITA | Mooney VR46 Ducati (GP22) | +6.888s |
| 9 | Enea Bastianini | ITA | Ducati Lenovo (GP23) | +8.068s |
| 10 | Alex Marquez | SPA | Gresini Ducati (GP22) | +10.380s |
| 11 | Marc Marquez | SPA | Repsol Honda (RC213V) | +11.823s |
| 12 | Luca Marini | ITA | Mooney VR46 Ducati (GP22) | +11.900s |
| 13 | Fabio Di Giannantonio | ITA | Gresini Ducati (GP22) | +12.018s |
| 14 | Raul Fernandez | SPA | RNF Aprilia (RS-GP22) | +13.284s |
| 15 | Franco Morbidelli | ITA | Monster Yamaha (YZR-M1) | +16.207s |
| 16 | Jack Miller | AUS | Red Bull KTM (RC16) | +16.404s |
| 17 | Augusto Fernandez | SPA | Tech3 GASGAS (RC16)* | +16.534s |
| 18 | Fabio Quartararo | FRA | Monster Yamaha (YZR-M1) | +17.147s |
| 19 | Iker Lecuona | SPA | LCR Honda (RC213V) | +18.658s |
| 20 | Takaaki Nakagami | JPN | LCR Honda (RC213V) | +19.080s |
| 21 | Joan Mir | SPA | Repsol Honda (RC213V) | +19.574s |
| Pol Espargaro | SPA | Tech3 GASGAS (RC16) | DNF |
| ZAWODNIK | KRAJ | TEAM | CZAS/STRATA | |
| 1 | Francesco Bagnaia | ITA | Ducati Lenovo (GP23) | 1’38.639s |
| 2 | Aleix Espargaro | SPA | Aprilia Racing (RS-GP23) | +0.104s |
| 3 | Miguel Oliveira | POR | RNF Aprilia (RS-GP22) | +0.109s |
| 4 | Maverick Viñales | SPA | Aprilia Racing (RS-GP23) | +0.133s |
| 5 | Jorge Martin | SPA | Pramac Ducati (GP23) | +0.158s |
| 6 | Johann Zarco | FRA | Pramac Ducati (GP23) | +0.219s |
| 7 | Alex Marquez | SPA | Gresini Ducati (GP22) | +0.414s |
| 8 | Fabio Di Giannantonio | ITA | Gresini Ducati (GP22) | +0.415s |
| 9 | Brad Binder | RSA | Red Bull KTM (RC16) | +0.418s |
| 10 | Marco Bezzecchi | ITA | Mooney VR46 Ducati (GP22) | +0.729s |
| 11 | Enea Bastianini | ITA | Ducati Lenovo (GP23) | +0.936s |
| 12 | Marc Marquez | SPA | Repsol Honda (RC213V) | +1.062s |
| Q1: | ||||
| 13 | Jack Miller | AUS | Red Bull KTM (RC16) | 1’39.232s |
| 14 | Pol Espargaro | SPA | Tech3 GASGAS (RC16) | 1’39.33s |
| 15 | Raul Fernandez | SPA | RNF Aprilia (RS-GP22) | 1’39.36s |
| 16 | Franco Morbidelli | ITA | Monster Yamaha (YZR-M1) | 1’39.452s |
| 17 | Fabio Quartararo | FRA | Monster Yamaha (YZR-M1) | 1’39.51s |
| 18 | Luca Marini | ITA | Mooney VR46 Ducati (GP22) | 1’39.573s |
| 19 | Augusto Fernandez | SPA | Tech3 GASGAS (RC16)* | 1’39.794s |
| 20 | Joan Mir | SPA | Repsol Honda (RC213V) | 1’40.214s |
| 21 | Takaaki Nakagami | JPN | LCR Honda (RC213V) | 1’40.388s |
| 22 | Iker Lecuona | SPA | LCR Honda (RC213V) | 1’40.58s |
Zdjęcie: MotoGP/Dorna Sports
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…
Na rok 2026 gama ATV Kawasaki powiększa się o nową wersję modelu Brute Force 450…
Program Honda Adventure Roads w 2026 roku zmienia charakter – zamiast jednej ekstremalnej ekspedycji pojawią…