Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami z trasy wypadło Chile i Peru, a to oznacza właściwie brak prawdziwych wydm. Nie martwcie się jednak. Odcinków ze zdradliwym piaskiem, przez który będą musieli przedzierać się zawodnicy nie zabraknie. Fimbala pozostaje bowiem na nowej trasie, ale w drugiej części rajdu.
Trasa poprowadzi ze stolicy Paragwaju – Asuncion, przez Argentynę północną do Boliwii i jej stolicy La Paz, a następnie na południe i do Buenos Aires. Rajd rozpocznie się 2 stycznia i potrwa do 14 stycznia.
Zobaczymy co tym razem na trasie spotka zawodników. Oczywiście łatwo nie będzie co już zapowiedzieli organizatorzy.
Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…