Categories: MotoGPSport

MotoGP: Marc Marquez nie do zatrzymania w GP Aragonii

Genialne pojedynki na przystawkę

Niedziela na torze MotorLand Aragon rozpoczęła się od nie lada ciekawych pojedynków. W porannym wyścigu Red Bull MotoGP Rookies Cup (drugim w ten weekend) triumfował Hakim Danish, ale prawdziwe emocje dopiero miały nadejść. W zmaganiach Moto3, po genialnym manewrze w ostatnim zakręcie, triumfował David Muñoz, dla którego to pierwsza wygrana w Grand Prix! Na kresce Hiszpan „o włos” (0,050 sek) wyprzedził debiutującego w najmniejszej kategorii Maximo Quilesa, podczas gdy podium uzupełnił Alvaro Carpe. W „generalce” liderem z przewagą 52 punktów jest Jose Antonio Rueda.

Jeszcze goręcej było w Moto2, gdzie losy wyścigu także rozstrzygnęły się na samym finiszu… i to dosłownie! Podczas gdy na pozycji lidera z ostatniego zakrętu wyszedł Diogo Moreira, po zewnętrznej zaatakował go Deniz Oncü i wygrał z przewagą zaledwie 0,003 sekundy! To najmniejsza różnica w Moto2 pomiędzy zwycięzcą a zdobywcą drugiego miejsca. Podium uzupełnił Barry Baltus. Na czele klasyfikacji generalnej po 118 punktów mają Manu Gonzalez oraz Aron Canet.

Czas na danie główne!

Na starcie wyścigu MotoGP bardzo dobrze na zgaśnięcie czerwonych świateł zareagował, ruszający z pole position, Marc Marquez i to on wszedł na pozycji lidera w pierwszy zakręt. Zaraz za nim jechał jego brat Alex Marquez, a na trzecią pozycję przeskoczył Pecco Bagnaia, który w porannej rozgrzewce prezentował niezłe tempo. Za Włochem plasował się duet fabrycznego składu KTM-a Pedro Acosta i Brad Binder, a dalej jechali Franco Morbidelli, debiutant Fermin Aldeguer oraz Fabio di Giannantonio. „Morbido” przez chwilę walczył z Hiszpanem, ale ostatecznie wyprzedził go i zyskał bezpieczną przewagę.

 

Na początku drugiego kółka, na hamowaniu do jedynki, Acosta próbował atakować Bagnaię. Pecco skontrował jednak po zewnętrznej w drugim zakręcie i wrócił na trzecie miejsce Ich pojedynek trwał w najlepsze, co było wodą na młyn uciekających na czele braci Marquezów. Po kilku kółkach Włoch nieco uciekł od rywala i… niespodziewanie zaczął doganiać liderów. Warto było jednak pamiętać, że Acosta jako jedyny z całej stawki postawił na twardą oponę z przodu. Tempo podkręcali tęż jednak Acosta i Binder, którzy po 1/3 dystansu jechali tuż za tylnym kołem Bagnaii.

 

Na siódmym okrążeniu tempo podkręcił liderujący Marc, który w kilka chwil zyskał sobie ponad sekundową przewagę nad Alexem. Zaraz za zawodnikiem Gresini Racing znalazł się już Bagnaia, niejako ciągnący za sobą dwójkę KTM-a. Na atak Pecco na zawodnika Gresini Racing przyszło nam jednak trochę poczekać, bo przez kolejne okrążenia w tej grupie nic się nie zmieniało. 

W czołówce zmieniała się jedynie przewaga liderującego Marqueza, który na 12. okrążeniu miał już dwie sekundy zapasu nad Alexem. Doszło też do pewnej zmiany za jego plecami – przewrócił się jadący na piątej pozycji Binder. Na kolejnym kółku upadł z kolei Fabio Quartararo, zajmujący wówczas dziesiątą lokatę. Na prowadzeniu tymczasem szalał Marc, na kolejnych okrążeniach podkręcając wyścigowy rekord toru MotorLand Aragon. 

To było do przewidzenia

Niestety, w przeciwieństwie do mniejszych kategorii, w wyścigu MotoGP zabrakło zaciętej walki w czołówce do samej mety. Marc Marquez sięgnął po przekonującą wygraną, kończąc wszystkie sesje w ten weekend w Aragonii na pozycji lidera. Hiszpan wygrał po raz czwarty w tym sezonie i pierwszy od kwietniowego Grand Prix Kataru. Triumf sprawia, że zawodnik Ducati umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej, w której ma już 32 punkty przewagi nad najbliższym rywalem. Drugi na mecie (znowu) był Alex Marquez, podczas gdy czołową trójkę uzupełnił Pecco Bagnaia. Dla Włocha to powrót na podium po raz pierwszy od ponad miesiąca, kiedy to był trzeci pod koniec kwietnia na torze w Jerez de la Frontera.

Bardzo dobre, czwarte miejsce, po niezwykle solidnym weekendzie, wywalczył Pedro Acosta, a czołową piątkę ostatecznie uzupełnił Franco Morbidelli. Włochowi w samej końcówce udało się odjechać na półtorej sekundy od Fermina Aldeguera, który był szósty. Walkę o siódmą lokatę wygrał Joan Mir, dla którego to najlepszy finisz w tym sezonie. W dziesiątce znaleźli się jeszcze, odrabiający straty po starcie z dwudziestego pola, Marco Bezzecchi oraz Fabio di Giannantonio Raul Fernandez. Najlepszym zawodnikiem Yamahy był jedenasty Alex Rins, który do finiszu w TOP10 stracił mniej niż pół sekundy. Dwunasty był Enea Bastianini, a jadący z dziką kartą Augusto Fernandez finiszował na trzynastej lokacie. Co ciekawe, tester Yamahy wyprzedził jej etatowych zawodników Jacka Millera Miguela Oliveirę, którzy uzupełnili punktowaną piętnastkę.

Kolejna runda MotoGP odbędzie się za dwa tygodnie (w weekend 20-22 czerwca) na ulubionym przez kibiców i zawodników torze Mugello we Włoszech. 

GP Aragonii 2025 – wyścig MotoGP:

ZAWODNIK KRAJ TEAM CZAS/STRATA
1 Marc Marquez SPA Ducati Lenovo (GP25) 41m 11.195s
2 Alex Marquez SPA BK8 Gresini Ducati (GP24) +1.107s
3 Francesco Bagnaia ITA Ducati Lenovo (GP25) +2.029s
4 Pedro Acosta SPA Red Bull KTM (RC16) +7.657s
5 Franco Morbidelli ITA Pertamina VR46 Ducati (GP24) +10.363s
6 Fermin Aldeguer SPA BK8 Gresini Ducati (GP24)* +11.889s
7 Joan Mir SPA Honda HRC Castrol (RC213V) +14.938s
8 Marco Bezzecchi ITA Aprilia Racing (RS-GP25) +16.022s
9 Fabio Di Giannantonio ITA Pertamina VR46 Ducati (GP25) +18.321s
10 Raul Fernandez SPA Trackhouse Aprilia (RS-GP25) +19.190s
11 Alex Rins SPA Monster Yamaha (YZR-M1) +19.646s
12 Enea Bastianini ITA Red Bull KTM Tech3 (RC16) +24.624s
13 Augusto Fernandez SPA Pramac Yamaha (YZR-M1) +25.986s
14 Jack Miller AUS Pramac Yamaha (YZR-M1) +26.761s
15 Miguel Oliveira POR Pramac Yamaha (YZR-M1) +27.122s
16 Somkiat Chantra THA Idemitsu Honda LCR (RC213V)* +37.117s
17 Lorenzo Savadori ITA Aprilia Factory (RS-GP25) +43.588s
18 Maverick Viñales SPA Red Bull KTM Tech3 (RC16) +86.319s
Fabio Quartararo FRA Monster Yamaha (YZR-M1) DNF
Brad Binder RSA Red Bull KTM (RC16) DNF
Johann Zarco FRA Castrol Honda LCR (RC213V) DNF

Zdjęcie główne: Ducati

KOMENTARZE
Nelly Pluto

Recent Posts

TOP Tygodnia: Spowiedź niegeriatryczna, Ściganie na nakedach… – O czym czytaliście najchętniej w ostatnich dniach?

Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…

23 lutego 2026

MotoGP: Co wiemy po testach w Tajlandii?

Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…

22 lutego 2026

WSBK: Nicolo Bulega z hat-trickiem w Australii. Czy tak będzie wyglądał cały sezon?

Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…

22 lutego 2026

Używane Suzuki VZ1500L0. Nawet nie próbujcie mnie zatrzymać

Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…

21 lutego 2026

Nowy Kawasaki Brute Force 450 EPS na rok 2026

Na rok 2026 gama ATV Kawasaki powiększa się o nową wersję modelu Brute Force 450…

21 lutego 2026

Honda Adventure Roads 2026 – Krótsze wyprawy, więcej motocyklistów

Program Honda Adventure Roads w 2026 roku zmienia charakter – zamiast jednej ekstremalnej ekspedycji pojawią…

21 lutego 2026