Na skróty:
Tuż przed półmetkiem Rajdu Sardynii Rafał Sonik tracił do przewodzącego stawce Mohameda Abu-Issy niemal godzinę i wydawało się, że strata jest już nie do odrobienia. Katarczyk popełnił jednak błąd i wypadł z rywalizacji. Co więcej sędziowie mają ponownie rozpatrzyć karę, jaką nałożyli na Polaka. We wtorek krakowianin był bezkonkurencyjny, wygrywając pierwszą część maratonu z przewagą niemal 20 minut nad Sebastienem Souday.
Rafał Sonik trochę pomógł losowi, stosując na starcie trzeciego etapu zagranie taktyczne.
Z relacji zespołu Katarczyka wynika, że dotychczasowy lider rajdu zderzył się z błądzącym motocyklistą. Nie wiadomo, czy zawodnik zdecyduje się na start kolejnego dnia z potężną karą wynoszącą prawdopodobnie kilkadziesiąt godzin, czy całkiem zrezygnuje z rywalizacji. Nie ma też na razie informacji odnośnie do jego stanu zdrowia.
Noc z wtorku na środę rajdowcy spędzają w San Leonardo. Motocykle i quady zostały zgodnie z zasadami etapu maratońskiego zamknięte w parku maszyn. Warunki, które panują na biwaku, są dość spartańskie.
Wyniki 3. etapu:1. Rafał Sonik (POL) 5:11.582. Sebastien Souday (FRA) + 19.083. Camelia Liparoti (FRA) + 1:10.54
Klasyfikacja Rajdu Sardynii:1. Sebastien Souday (FRA) 12:51.482. Rafał Sonik (POL) + 49.283. Stephane Marthoud (FRA) + 2:34.12
Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…