Categories: Sport

Oskar Kaczmarczyk rozpoczął walkę o punkty w Mistrzostwach Świata SuperEnduro!

Zawodnik ŁKM Łódź miniony sezon bez wątpienia może zaliczyć do udanych. Poza zdobyciem tytułu wicemistrza kraju w SuperEnduro Juniorów, Kaczmarczyk podejmował się startów w najbardziej wymagających imprezach Hard Enduro, w tym Drapak Rodeo, Red Bull 111 Megawatt, czy w końcu uznawany za najtrudniejszy wyścig enduro na świecie – Erzberg Rodeo, który Nowotarżanin ukończył na 29 miejscu.

Pierwsza runda Mistrzostw Świata FIM SuperEnduro w Łodzi przyniosła wiele zwrotów akcji. Dosiadający czterosuwowego motocykla KTM 250 EXC-F Kaczmarczyk zaliczył udany występ w pierwszym wyścigu. Pewną jazdą i utrzymywaniem równego tempa przez cały czas trwania wyścigu, zapewnił sobie 9 miejsce w tabeli wyników, kończąc tym samym bieg najwyżej z czwórki Polaków w stawce.

Niestety w drugim biegu rider z Nowego Targu nie miał już tyle szczęścia. Po bardzo dobrym starcie i plasowaniu się w ścisłym czole stawki, Kaczmarczyk utknął się na sekcji skalnej, przez co stracił kilka sekund. Nie to jednak okazało się najgorszym momentem tego wyścigu. Na jednym z dużych skoków Oskar zderzył się w powietrzu z innym zawodnikiem, co skończyło się dla niego groźnie wyglądającym upadkiem. Wicemistrz Polski Juniorów nie zamierzał jednak przerwać wyścigu i szybko powrócił do rywalizacji. Do mety dotarł jako 12.

Jak się później okazało w wyniku upadku Oskar mocno obił klatkę piersiową i zranił palec. A to odbiło się na stylu jego jazdy w trzecim biegu finałowym. Oskar jechał zdecydowanie bardziej zachowawczo. Tym razem był 11.

Finalnie po trzech startach w towarzystwie najlepszych juniorów SuperEnduro na świecie, Kaczmarczyk został sklasyfikowany na 10 miejscu. Po pierwszej rundzie cyklu 2015/2016 gromadzi on na swoim koncie 16 punktów.

„Średnio jestem zadowolony ze swojego występu. Pierwszy bieg poszedł mi w sumie fajnie. W drugim biegu na oponach miałem wywrotkę. W ferworze walki zderzyłem się z jednym chłopaków. W efekcie przyćmiło mnie i straciłem przez to zajście sporo czasu. W trzecim biegu musiałem już jechać zdecydowanie bardziej zachowawczo. Podczas wspomnianego upadku mocno obiłem sobie klatkę piersiową, aż trudniej mi się oddychało, ale i tak to był dobry trening i myślę, że w Niemczech poprawię swój wynik” – powiedział Kaczmarczyk.

Kolejna runda odbędzie się tuż po Nowym Roku, czyli dokładnie 2 stycznia. Tym razem gospodarzem rundy będzie Sachsen Arena w niemieckim Riesa.

KOMENTARZE
Informacja prasowa

Recent Posts

CFMOTO 125NK — dane techniczne i ocena – Wielki Test 125 Świata Motocykli

CFMOTO 125NK otrzymało 6,11/10 i zajęło wspólne dwudzieste miejsce w Wielkim Teście 125 Świata Motocykli.…

20 października 2026

Benelli BKX 125 S – dane techniczne i ocena – Wielki Test 125 Świata Motocykli

Benelli BKX 125 S otrzymało 6,67/10 i zajęło wspólne piętnaste miejsce w Wielkim Teście 125…

20 października 2026

Husqvarna Svartpilen 125 – dane techniczne i ocena – Wielki Test 125 Świata Motocykli

Husqvarna Svartpilen 125 otrzymała 7,61/10 i zajęła siódme miejsce w Wielkim Teście 125 Świata Motocykli.…

20 października 2026

Barton FRX 125 – dane techniczne i ocena – Wielki Test 125 Świata Motocykli

Barton FRX 125 otrzymał 5,50/10 i zajął dwudzieste czwarte miejsce w Wielkim Teście 125 Świata…

20 października 2026

Jak przygotować się do jazdy na motocyklu w chłodniejsze dni?

Październik i listopad potrafią zaskoczyć piękną pogodą, ale jesienna trasa wymaga innego przygotowania niż letnia…

20 października 2026

Honda CBR500R Four i CBR600RR na rok 2027 – dwa oblicza supersportów

Honda zaprezentowała nowości z gamy supersport. To wyczekiwana CBR500R Four oraz niespodzianka w postaci aktualizacji…

20 października 2026