To pierwsze ściąganie w tym roku na bydgoskim Kartodromie, ale obiekt jest bardzo dobrze znany zawodnikom i osobom trenującym rekreacyjnie. By zostać zawodnikiem, należy mieć skończone 8 lat i zdać licencję PZM. W stawce są klasy od dziecięcych, przez młodzieżowe, po te najmocniejsze dla dorosłych. W tym sezonie zawody pit bike, otworzyły się również na takie osoby, które do tej pory z motorsportem nie miały wiele wspólnego. By wystartować w nowej klasie Amator, trzeba posiadać tylko pit bike: YCF, MRF lub Kayo, strój motocyklowy i kask.
„Wejście do sportu wyczynowego przez klasę Amator to świetna okazja do spróbowania, czy ta konkretnie aktywność jest dla nas” – podkreśla Jacek Bujański, przewodniczący Głównej Komisji Sportu Motocyklowego PZM. „Czasem się okazuje, że to strzał w dziesiątkę, a czasem lepiej nam w sporcie terenowym. Ważne, że dostaniemy odpowiedź. Poza tym poznamy zasady bezpiecznej rywalizacji sportowej i to nie na ekranie, a w realu. Wiele osób, które trafiło na zawody, jako Amatorzy-dziś ściga się z licencją A lub robi międzynarodową karierę. Ważne jest to, że w tej grupie wszyscy są amatorami i nie muszą się stresować rywalizacją z doświadczonymi zawodnikami”.
Właśnie na Kartodromie w Bydgoszczy zaczynał swoją przygodę z wyścigami Daniel Blin, dziś uznany zawodnik wyścigów motocyklowych i instruktor sportu motocyklowego PZM. „Miałem wtedy 16 lat i był to mój pierwszy kontakt z jazdą po torze asfaltowym. Bardzo obawiałem się tego dnia, ale po wszystkim okazało się, że to moja dyscyplina i, że chce podążać w tym kierunku” – wspomina Daniel. „Przede wszystkim pierwsze zawody należy potraktować, jako dobrą zabawę i wyzwanie dla samego siebie, niezależnie od umiejętności. Wiele osób obawia się startu w pierwszych zawodach, bo nie wiedzą, czy są gotowi. Nie trzeba być gotowym, żeby wziąć udział w wyścigach! Obecnie jest tyle klas o zróżnicowanym poziomie zaawansowania, że każdy znajdzie coś dla siebie, a taka dodatkowa motywacja w postaci pierwszej rywalizacji będzie świetnym motorem napędowym Twojego rozwoju. Tylko jedna rada – nie traktuj pierwszych zawodów jak walki o mistrzostwo świata, baw się dobrze i podpatrz, co robią szybsi zawodnicy, aby usprawnić swoją jazdę”.
W sobotę 6 lipca odbywa się Puchar Polski Pit Bike SM YCF, MRF, Kayo, Ohvale z klasą Amator, a w niedzielę Mistrzostwa Polski Pit Bike SM YCF, MRF, Kayo, Ohvale. Piątek poprzedzający zawody to treningowe jazdy wolne, zapisać można się w biurze na miejscu bądź przez formularz na stronie organizatora: kliknij tutaj.
Wstęp dla publiczności jest bezpłatny. Zawodnicy startujący w zawodach jeżdżą od 8:00 rano, natomiast oficjalna część rozpoczyna się o 12:20 zarówno w sobotę, jak i niedzielę.
W klasie średnich cruiserów, zdominowanej od lat przez rzędowe dwucylindrowce, włoska marka MBP Morbidelli marka,…
Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…
Toyota, BMW, Bosch i Repsol połączyły siły i ruszyły z testem samochodów wykorzystujących wyłącznie paliwa…
Wysokie temperatury w sezonie to dla motocyklisty spore wyzwanie. Kiedy termometr przekracza 30°C, walka z…
Nie uprzedzajcie się z góry – bardzo lubię ten region, będący mekką motocyklistów. Uwielbiam krajobrazy…
Jeśli już się uczysz, to ucz się dobrze, tego co najważniejsze i przy tym od…