Zespół BMW Sikora Motorsport zaliczył świetny weekend na swoim rodzimym podwórku. Mistrzowski team wywalczonymi w Poznaniu czterema zwycięstwami raz jeszcze udowodnił, że nazwa ta nie została mu przypisana przypadkowo. Choć rywale wysoko postawili poprzeczkę, Sikora i Filla idealnie wykorzystali swoje umiejętności i doświadczenie, dominując na ostatnich rundach WMMP.
Sobotnie i niedzielne zmagania miały niemal identyczny scenariusz. W obu wyścigach Sikora i Filla musieli stoczyć niezwykle zacięty pojedynek z rywalami, z którego wyszli obronną ręką. O ile w pierwszym wyścigu Irek Sikora startujący na BMW HP4, mógł pod koniec zmagań nieco odetchnąć, o tyle w niedzielę walczył o zwycięstwo ramię w ramię z Michalem Fillą do ostatnich metrów, w rezultacie tracąc do swojego partnera zaledwie ćwierć sekundy. Zmagania na torze Poznań wyraźnie pokazały, że zawodnicy teamu BMW Sikora Motorsport są nie tylko piekielnie szybcy, ale i świetnie czują się w bezpośredniej walce z rywalami.
Podsumowując, Filla i Sikora zajęli kolejno dwa pierwsze miejsca na podium w obu łączonych wyścigach, co przełożyło się na uzyskanie kompletu zwycięstw w klasach Superbike i Superstock 1000. Naturalnie dublet obu zawodników przyczynił się do znacznego powiększenia przewagi w klasyfikacji generalnej. Mikołowianin jest obecnie liderem w kategorii Superbike z dorobkiem 91 punktów i bezpieczną przewagą 27 punktów nad drugim Januszem Oskaldowiczem, natomiast Michal Filla zajmuje pierwszą lokatę w Superstock 1000 ze 133 punktami na koncie i z przewagą 61 punktów nad Markiem Szkopkiem.
Bartek Wiczyński również pokazał się z bardzo dobrej strony, nie odbiegając znacznie tempem od dwójki Mistrzów Polski. Bartek oba wyścigi ukończył tuż za podium, umacniając się na czwartej pozycji w klasyfikacji generalnej Superstock 1000, natomiast Jurek Berger wyraźnie wraca do swojej ubiegłorocznej formy, co potwierdziło siódme i szóste miejsce wywalczone w klasie Superbike. Dąbrowianin przesunął się na dziesiąte miejsce w generalce.
Tydzień wcześniej część teamu BMW Sikora Motorsport brała udział w Alpe Adria Championship, które odbyły się na torze Pannoniaring. Michal Filla w pierwszym wyścigu odniósł spektakularne zwycięstwo w klasie Superstock 1000, w kolejnym natomiast zajął drugie miejsce. Z powodu problemów z elektroniką w BMW HP4, Irek Sikora pierwsze zmagania ukończył na szóstej pozycji, jednak na zastępczym S 1000 RR w drugim wyścigu poprawił swój rezultat, mijając linię mety na czwartym miejscu. W klasyfikacji generalnej Alpe Adria Superstock 1000 Michal Filla zajmuje pierwszą lokatę, natomiast w klasie Superbike Irek Sikora znajduje się obecnie na trzeciej pozycji w tabeli.
Kolejne zawody odbędą się w dniach 13-15 czerwca na chorwackim torze w Rijece.
Świat Motocykli jest patronem prasowym zespołu BMW Sikora Motorsport.
Wtorek na Wyspie Man upłynął pod znakiem kiepskiej pogody. Na ten dzień zaplanowano trzy wyścigi, ale…
Podczas gdy sezon nabiera rumieńców i coraz bardziej sprzyja motocyklowym przygodom, oddajemy w Wasze ręce…
Wielu motocyklistów wychodzi z założenia, że czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci…
Jeżeli chcesz zabrać dziecko na motocykl, musisz wiedzieć trzy rzeczy. Po pierwsze, co mówią przepisy.…
Bardzo często zdarza się, że motocyklowi rodzice zarażają swoje dzieci pasją do jednośladów. Jeżeli w twoim…
Z okazji Dnia Dziecka trudno o większy powód do optymizmu niż widok młodych polskich zawodników,…