Łukasz Kurowski startował z pierwszego rzędu. Okazało się jednak, że brak elektrycznego rozrusznika w motocyklu kosztował go cenny czas. Nasz zawodnik tuż po starcie walczył o trzecią pozycję.
Na czele szybko znalazł się Jonny Walker, który jednak na plecach czuł oddech dającego z siebie wszystko Joakima Ljunggrena. Szwed nie mógł jednak realnie zagrozić Walkerowi, szczególnie, że na finiszowym podjeździe popełnił spory błąd. Tę sytuację wykorzystał Graham Jarvis wpychając się na drugie miejsce podium. Ljunggren musiał zadowolić się finiszem na trzeciej pozycji.
Pierwszą piątkę uzupełnili: Alfredo Gomez i Manuel Lettenbichler. Na szóstym miejscu dojechał natomiast Łukasz Kurowski.
Warto wspomnieć, że w tym roku nie tylko trasa była w stylu hard enduro. Zawodnikom zadania nie ułatwiała też pogoda. Dopisali natomiast kibice, którzy dopingowali wszystkich zgromadzonych na starcie zawodników. Wśród nich był też Tadeusz Błażusiak, który niestety ze względu na stan zdrowia musiał zrezygnować ze startu. Wiemy już jednak, że w przyszłym roku na pewno zobaczymy go na trasie Red Bull 111 Megawatt!
Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…