Łukasz Kurowski startował z pierwszego rzędu. Okazało się jednak, że brak elektrycznego rozrusznika w motocyklu kosztował go cenny czas. Nasz zawodnik tuż po starcie walczył o trzecią pozycję.
Na czele szybko znalazł się Jonny Walker, który jednak na plecach czuł oddech dającego z siebie wszystko Joakima Ljunggrena. Szwed nie mógł jednak realnie zagrozić Walkerowi, szczególnie, że na finiszowym podjeździe popełnił spory błąd. Tę sytuację wykorzystał Graham Jarvis wpychając się na drugie miejsce podium. Ljunggren musiał zadowolić się finiszem na trzeciej pozycji.
Pierwszą piątkę uzupełnili: Alfredo Gomez i Manuel Lettenbichler. Na szóstym miejscu dojechał natomiast Łukasz Kurowski.
Warto wspomnieć, że w tym roku nie tylko trasa była w stylu hard enduro. Zawodnikom zadania nie ułatwiała też pogoda. Dopisali natomiast kibice, którzy dopingowali wszystkich zgromadzonych na starcie zawodników. Wśród nich był też Tadeusz Błażusiak, który niestety ze względu na stan zdrowia musiał zrezygnować ze startu. Wiemy już jednak, że w przyszłym roku na pewno zobaczymy go na trasie Red Bull 111 Megawatt!
W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…
Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…
Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…
Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…
W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…