W regulaminie na Pikes Peak na kolejny rok pojawiła się nowa zasada. Tylko motocykle wyposażone w jednocześciową kierownicę będą mogły stanąć na starcie. Oczywiście wyklucza to maszyny sportowe, fabrycznie wyposażone w clip-ony.
Decyzja zapadła podobno w trosce o bezpieczeństwo. Faktem jest, że w ciągu ostatnich dwóch lat najpoważniejsze wypadki na trasie mieli właśnie kierowcy sportowych maszyn. Z drugiej strony to właśnie sporty wygrywały rywalizację.
Jeśli nie wiadomo o co chodzi jak zwykle rzecz rozchodzi się o pieniądze. Podobno bezpieczeństwo owszem było przyczyną zmian, ale najbardziej lobowali o te zapisy przedstawiciele firm ubezpieczeniowych. Podobno chcieli nawet by w kolejnych latach całkowicie wykreślić jednoślady z tej rywalizacji.
W 2016 na krętej drodze zobaczymy zatem tylko maszyny z jednocześciową kierownicą. Warto jednak zauważyć, że motocykle pokroju Multistrady też mają sporo koni pod owiewkami i w sumie są tak samo ”niebezpieczne„ jak sportowe jednoślady. Sami zawodnicy oraz dziennikarze motoryzacyjni, którzy brali udział w Pikes Peak jednogłośnie stwierdzają, że jeśli już brać się za zmiany dotyczące bezpieczeństwa to należało by zwiększyć liczbę treningów. To jest jednak problematyczne, gdyż droga jest w normalnym użyciu i nie jest tylko i wyłącznie trasą wyścigową.
CFMOTO 125NK otrzymało 6,11/10 i zajęło wspólne dwudzieste miejsce w Wielkim Teście 125 Świata Motocykli.…
Benelli BKX 125 S otrzymało 6,67/10 i zajęło wspólne piętnaste miejsce w Wielkim Teście 125…
Husqvarna Svartpilen 125 otrzymała 7,61/10 i zajęła siódme miejsce w Wielkim Teście 125 Świata Motocykli.…
Barton FRX 125 otrzymał 5,50/10 i zajął dwudzieste czwarte miejsce w Wielkim Teście 125 Świata…
Październik i listopad potrafią zaskoczyć piękną pogodą, ale jesienna trasa wymaga innego przygotowania niż letnia…
Honda zaprezentowała nowości z gamy supersport. To wyczekiwana CBR500R Four oraz niespodzianka w postaci aktualizacji…