Jorge Lorenzo nie ukrywał, że ma problemy z kaskiem HJC (model RPHA). Już podczas rundy w Katarze cześć wyściółki się obluzowała i zasłaniała widoczność. Na Silverstone z kolei, podczas deszczowego wyścigu, szybka mocno zaparowała.
Między innymi stąd decyzja by zmienić firmę wyposażająca zawodnika w kaski. Wybór padł na Sharka, z którym Lorenzo podpisał trzyletni kontrakt. Kierowca będzie jeździł w modelu Race-R Pro. Oczywiście na nowej skorupie nie zabraknie charakterystycznego malowania z dużym X-em.
Trzy rundy, trzy zwycięstwa i coraz wyraźniejsze poczucie, że sezon 2026 zaczyna układać się według…
Yamaha XV 535 Virago, mimo upływu lat, wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem wśród motocyklistów. Na…
Jeszcze kilkanaście lat temu motocyklista w skórzanej kurtce był oczywistym widokiem. Dziś rynek zdominowała odzież…
Michael Dunlop niespodziewanie zapowiedział, że zamierza wystartować w Isle of Man TT na motocyklu Ducati…
Niedawno KTM przedstawił motocykl 1390 Super Duke RR, który trafi do sprzedaży w liczbie 350…
Policja opublikowała obszerny raport dotyczący wypadków drogowych w 2025 roku. Spadek liczby zdarzeń jest niewielki,…