Na 22. kilometrze 9. etapu Maciej Giemza, jadąc pod słońce z prędkością 110 km/h, uderzył w kamień, po czym rolował wraz z motocyklem. W wyniku dramatycznego wypadku polski motocyklista doznał zerwania więzadeł barkowych i złamał kość stopy. Jak relacjonuje 25-latek spod Kielc, przyczyną wypadku była słaba widoczność i tumany kurzu, które wzbijały się z arabskiej pustyni.
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…
Na rok 2026 gama ATV Kawasaki powiększa się o nową wersję modelu Brute Force 450…
Program Honda Adventure Roads w 2026 roku zmienia charakter – zamiast jednej ekstremalnej ekspedycji pojawią…