Aron Domżała relacjonuje braterską postawę rodaka: Markowi należą się wielkie podziękowania. Spotkaliśmy się sto kilometrów przed metą i oddał nam jedno ze swoich zapasowych kół. Dzięki temu mogliśmy szybciej jechać i nie przejmować się brakiem „zapasu”.
Nie był to jednak jedyny przypadek braterskiej postawy polskich zawodników podczas 9. etapu Rajdu Dakar 2021. Na neutralizacji zespół Monster Energy Can-Am pomógł trzeciemu zespołowi z Polski w klasie UTV w tegorocznej edycji rajdu. Michał Goczał i Szymon Gospodarczyk podczas naprawy uszkodzonego pojazdu nie mogli odkręcić złamanego drążka. Aron Domżała tak relacjonuje spotkanie z zespołem Energylandia Rally Team: Mieli ten sam problem, co my w poniedziałek. Nie mogli odkręcić złamanego drążka, ponieważ wykrzywiły się śruby. Staraliśmy się pomóc, ale niestety nie było na to wiele czasu…
Mamy nadzieję, że kolejne etapy tegorocznego Rajdu Dakar oszczędzą awarii wszystkim zawodnikom. W trwającym aktualnie 10. etapie rajdu najlepszą pozycję zajmują M. Goczał i A. Gospodarczyk – 5. punkt kontrolny przejechali jako 2. zespół.
Zdjęcia: Oficjalny profil Arona Domżały
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…
Na rok 2026 gama ATV Kawasaki powiększa się o nową wersję modelu Brute Force 450…