Pierwsza rzecz, która od razu rzuca się w oczy to powiększony zbiornik paliwa. Ten daje możliwość pokonania ponad pięciuset kilometrów bez tankowania. To dystans, który pozwala motocyklowi na bezpieczną jazdę nawet po najbardziej odległych drogach i bezdrożach.
Dodatkowo model 2018 otrzymał zawieszenie o jeszcze większym skoku, inny wydech oraz nowy wyświetlacz. Całość prezentuje się naprawdę zgrabnie. Jeżeli dorzucimy do tego dzieloną kanapę oraz „orurowanie” owiewek i jeszcze większą osłonę silnika otrzymamy pojazd idealny do szeroko pojętej turystyki.
Trzeba przyznać, że inżynierowie z Hondy postarali się, choć nie zaprezentowali w tym przypadku niczego zaskakującego. Afryka 2018 została dopieszczona i może być ciekawą alternatywą dla europejskich motocykli.
W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…
Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…
Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…
Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…
W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…