Na skróty:
Niezwykle emocjonujący i rekordowo długi sezon MotoGP 2023 dobiegł końca nieco ponad miesiąc temu. W pierwszym roku rozgrywania sprintów Ducati pobiło kilka rekordów, duża liczba zawodników walczyła z kontuzjami, a Pecco Bagnaia po raz drugi z rzędu został mistrzem świata. Emocje po tej rywalizacji nieco już opadły, przez co wszyscy są już nakręceni na sezon 2024. Trudno sie temu dziwić, skoro doszło do kilku konkretnych roszad personalnych.
Im dłużej Andrzej przygląda się globalnej motoryzacji, tym bardziej cieszy się, że jest motocyklistą. Nasza grupa społeczna jest tak rozkapryszoną klientelą, że nawet maszyny, które ulegają powszechnym trendom, muszą oferować nam ponadprzeciętne osiągi. Poznajcie bardzo wygodne, bardzo rozsądne i bardzo szybkie Suzuki – model GSX-S1000GX.
W ramach rodziny Multistrada Ducati proponuje dwie wersje – V2 i V4. Jednak po uwzględnieniu wszystkich konfiguracji wyposażenia i pakietów mamy do dyspozycji kilkanaście motocykli. W nasze ręce wpadły wersje V4 Rally Travel & Radar oraz V2S Travel. Paweł sprawdził, czy w bezpośrednim starciu maszyny te mogą być względem siebie konkurencyjne.
Większości użytkowników motocykli, niebędących entuzjastami tej marki, Harley-Davidson kojarzy się ze starym dziadem i maszyną ledwo toczącą się po drodze. Lech proponuje po prostu pójść do salonu i zrobić jazdę próbną nowym Low Riderem ST. Wtedy najprawdopodobniej zmienicie zdanie.
Eliasz już po raz drugi miał okazję przetestować offroadowe modele GASGAS na sezon 2024. Tym razem na Słowację zwerbował FIlipa Miętkę, który nie tylko pomógł w najtrudniejszej części pracy – jeździe, ale też zadbał o materiał wideo. Na miejscu przywitała ich ulewa, więc było bardzo ślisko, mokro i wesoło. Filipowi się podobało, jego kamerze trochę mniej.
Przyznajemy, że pojazd tej kategorii jeszcze nigdy w historii naszego magazynu nie był opisywany. Mało tego – wszystko wskazuje na to, że nawet nie jest zdefiniowany w kodeksie drogowym. No chyba, że w kategorii maszyn wolnobieżnych.
W miejskich skuterach liczy się nie tylko treść, czyli jednostka napędowa, ale także forma, która określa współczynnik lansu. W tej kategorii nowy Junak Classico plasuje się w lechowym rankingu całkiem wysoko.
Lech uświadomił sobie, że w ogólnie nie zachowując parytetów, w dziale „Historia wg Lecha” ani razu nie wspominał o kobietach. Niniejszym rozpoczął proces naprawczy – przed Wami Jutta Kleinschmidt, zwana też „Królową Pustyni”. To idealny moment na to, by poznać jej historię – w końcu już 5 stycznia startuje Rajd Dakar 2024!
Kawasaki Z1300 przez lata stało na redakcyjnym parkingu. Jego właścicielem był nieodżałowany Krzysztof Wydrzycki, wieloletni redaktor naczelny Świata Motocykli. Jak wspomina Paweł, ta maszyna nawet w czasie postoju wzbudzała niezwykłe emocje. W końcu zastosowane w niej rozwiązania technologiczne do dzisiaj cieszą się szacunkiem.
Radziecka kopia Vespy – nazwana Wiatką – swój pierwowzór przypominała tylko z wyglądu. Technicznie była katastrofą, a ostatnie sztuki zjechały z linii produkcyjnej w 1979 roku. Po świecie chodzi tymczasem trzech typów – Alex, Mitya i Miha – którzy pod marką „Butcher Garage” (z ang. garaż rzeźnika) bez żadnych świętości do tej pory cięli i tuningowali Vespy, a tym razem postanowili wskrzesić i usprawnić rodzimą Wiatkę Elektron.
Suzuki w popularnej serii GSF dopiero w 2007 roku zrezygnowało z pancernego olejaka, którego konstrukcja bazowała na jednostkach sprzętów sportowych z lat 80. Wielu motocyklistów do dzisiaj wspomina ten świetny silnik, nie biorąc jednak pod uwagę, że pod koniec produkcji był on mocno przestarzały. Nadszedł jednak czas zmian.
Hamulce tarczowe nie są niczym nowym w motocyklowych świecie. Rozwiązanie to ma bardzo dużo zalet, a technologie zostały doprowadzone niemal do perfekcji. Najlepsze współczesne maszyny są w stanie wyhamować z 200 km/h do zera w kilka sekund. Paweł prezentuje rozwiązania, które umożliwiają zyskanie tak nieziemskich parametrów.
Pretekstem Lecha do tego weekendowego wyjazdu było zakończenie sezonu motocyklowego organizowanego pod koniec października przez Erwina Gorczycę. Mo było więc spodziewać się zarówno ciekawych maszyn, jak i momentami trudnych, „poza asfaltowych” tras.
Idea spotkania z motocyklistami w Himalajach rodziła się w Witoldzie Palaku od dawna. Indyjskie góry penetrował na kilku motocyklach od 11 lat, cały czas pozostając wiernym marce Royal Enfield. Pokochał Indie do tego stopnia, że razem z partnerką przejechał je całe dookoła, odwiedzając wszystkie 28 stanów. A potem postanowił zorganizować pierwszy polski zlot motocyklowych w Himalajach…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…
Na rok 2026 gama ATV Kawasaki powiększa się o nową wersję modelu Brute Force 450…
Program Honda Adventure Roads w 2026 roku zmienia charakter – zamiast jednej ekstremalnej ekspedycji pojawią…