Samą odporność na „matkę naturę” ma zwykła cerata i takie deszczówki są najtańsze, ale niestety często to co kupujemy ma również walory „oddychania” tożsame z folią. Czyli coś jak sauna z którą możemy iść lub jechać wszędzie.
Jeżeli sama wodoodporność jest kluczem do Waszego szczęścia to pomyślcie o tym jak bardzo Was nie widać w czasie deszczu. Może warto aby wasza przenośna sauna była w jakimś krzykliwym kolorze? Dzięki temu w czasie słabej widoczności nikt nie będzie mógł wam powiedzieć sakramentalnego „ sorry stary nie widziałem cię”.
I na deser, najbardziej ceniona cecha za którą trzeba też słono zapłacić. Zdolność do odprowadzania wilgoci z wnętrza przeciwdeszczówki – „Oddychalność”. Tak nie mylicie się. Żyjemy czasach wszechobecnych membran. Możesz kupić sobie wodoporny strój, który pomieści Ciebie w całym motocyklowym dobytku. Dodatkowo może być w wyzywających kolorach oraz mieć tak przydatną cechę jak elastyczność!
Oczywiście im więcej marzeń spełnia takie ubranko tym więcej kosztuje. W naszym filmiku znajdziecie tylko kilka przykładów. Warto podpytać w Waszym lokalnym sklepie motocyklowym co mają w ofercie i dobrać rozwiązanie adekwatne do Waszych potrzeb i zasobów.
W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…
Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…
Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…
Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…
W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…